Wpis z mikrobloga

@Rayslo: Wszystko fajnie, ale ślub, czyli bardzo poważne zobowiązanie na całe życie (bo tym powinien być, a nie dwuletnią przygodą), bez przekonania się jak się z drugą osobą mieszka, planuje wakacje i wyprowadza psa, a także nie wiedząc, czy zwyczajnie pasujecie do siebie w łóżku, to bardzo lekkomyślna decyzja.
BTW, ja kiedyś byłem, z wzajemnością, napalony na pewną piękną kobietę. Wszystko się rozwijało wspaniale, aż nie poszliśmy do łóżka, bo
  • Odpowiedz
@Vonbrabant

Powiedz to partnerkom, które odchodzą przeżyć przygodę, a nie mnie. Ja z zasady jestem seryjnym monogamistą.

No czasami i takie się zdarzają, nic z tym nie zrobisz nie że wszyscy ludzie są na tyle dojrzali emocjonalnie żeby nawet przed samym sobą przyznać że się do związków nie nadają - i to działa w obu płciach.

Można, ale skąd ona ma to wiedzieć, jak nigdy tego nie
  • Odpowiedz