Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: ja tak poznałem znajomą. Nie wiem czy obserwowała jakiś tag pod którym shitpostowałem memami na ig, ale nagle zaczęła dawać polubienia. Najpierw wymiana polubień, potem krótkie komentarze, w końcu jakieś małe rozmowy i teraz n----------y ścianami tekstu do siebie. Sam nie wiem jak to poszło.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 3
profesjonalny-strażnik-62: Dla mnie też to jakaś abstrakcja, ogólnie aktywność przeciętnego człowieka w mediach społecznościowych to dla mnie abstrakcja. Dziwi mnie w ogóle, że przeciętni ludzie tak dbają o media społecznościowe, a inni przeciętni jeszcze to oglądają. Jakbym własnego życia nie miała, żeby mieć czas oglądać się na życie innych ludzi. ( ͡° ͜ʖ ͡°)Przyznam, że trochę tym pogardzam, bo dla mnie ukazuje to zbyt wysokie ego danej
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: kiedyś się umówiłem z dziewczyną z kurnika, jakoś tak się zgadało, to co innego niż Instagram bo na kurniku jest chat, ale wszędzie można coś zagadać. Kolega ma żonę z Facebooka, aż dziwne,że się z nim umówiła, bo napisał do niej nie znając jej, był znajomym jej znajomego z Facebooka. Parę razy go zlała, a w końcu odpisała.
  • Odpowiedz