Wpis z mikrobloga

@Afrobiker lepszy był typ co posmarował mordę cytryną bo wyczytał, że jak się używa cytryny jako tuszu/atramentu to się robi tzw 'niewidzialne pismo' (które się ujawnia po podgrzaniu kartki na której zostało coś napisane) i wywnioskował, że dzięki temu nie będzie jego japy widać na kamerach. ludzkie myślenie potrafi się zagubić w nieoczekiwanych korytarzach logiki, jak on na to wpadł - nie wiem.
To autentyk, polecam poszukać.
  • Odpowiedz