Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: przede wszystkim - z tego co wiem - przy braniu leków antydepresyjnych potrzebna jest cierpliwość, bo poprawa często przychodzi po paru miesiącach. Chodzi o nagromadzenie się w mózgu odpowiedniego poziomu jakichś substancji polepszających nastrój - nie pytaj mnie o szczegóły. Więc może zbyt szybko zrezygnowałeś z tych lekarzy, zamiast odczekać parę miesięcy aż leki zaczną działać?

Jeśli myśli samobójcze masz, to zawsze możesz zgłosić się z tym do szpitala
  • Odpowiedz