Wpis z mikrobloga

  • 29
@frugASS Prawda. Ale Dino RULZ! W porównaniu do Biedry mały asortyment z tym, że czysto, schludnie, przejrzyste ceny i czytniki na których możesz się co do owej upewnić. No i miła obsługa. Nie wspominając już o tym, że w Dinozaurze brak kolejek a zakupy mogę zrobić z zamkniętymi oczami bo wszystko, zawsze ma swoje, stałe miejsce.
  • Odpowiedz
@frugASS: minusem i plusem dino są lekkie różnice w asortymencie, nawet jesli miedzy dwoma sklepami jest zaledwie 10km. W jednym dino mam niezłe lokalne wędliny, w drugim mam superbułki z piekarni z sąsiedniej gminy i tanią pinsę. Luźna gigachłodziarka, w której chętni wrzucają sobie rzeczy zgodnie z zapotrzebowaniem a obsługa dokłada zgodnie z zawartością. Biedronkę i Lidla odwiedzam może raz na miesiąc albo rzadziej xD
  • Odpowiedz