Wpis z mikrobloga

  • 0
Od półtora jestem gniazdownikiem. Powodem były oszczędności w celu zakupienia/wykończenia mieszkania.

Co prawda na ten cel odkładałem intensywnie łącznie 5 lat, ale powrót do rodzinnego domu pozwolił mi więcej zaoszczędzić i postawić kropkę nad i.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Mi kiedyś pani w szkole powiedziała jak zapytałem: czemu Ania ma 20 pkt i ma 4-, a ja 3+ i też 20 pkt, powiedziała: nie interesuję się, bo kociej mordy dostaniesz;) Sorki, ale na takie pytanie, obojętnie kto pyta? i kto odpowiada?, taka odpowiedź pasuję jak ulał. Ja tam nie zastanawiam się czemu wódz Jarek z 40 lat przy korycie nie ma w sumie nic lub co robi z
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
niezawodny-mentor-88: Z minimalnej krajowej to się nawet u rodziców nie odłoży. A to trzeba sobie kupić jakieś ciuchy raz na jakiś czas, a co jakiś czas usługi typu: dentysta, kosmetyczka, fryzjer, weterynarz sporo kosztują, w dodatku kosmetyki, jakieś żarcie, transport, czasem do rachunków trzeba dorzucić, czasem jakieś rodzinne święta i też trzeba coś w kopertę dać. Rozchodzą się te pieniądze szybko, rocznie to udaje się może z 10 tysięcy zaoszczędzić.

  • Odpowiedz
@mirko_anonim: na bieżące potrzeby, no mnie sytuacja do tego przymusiła, zostałem by pomóc matce bo sama sobie nie poradzi, no i sam nie wiedziałem w którą stronę pójść z życiem to wyjazd do miasta na wynajem nie wydawał mi się lepszą opcją. ja wydaje obecnie na swój rozwój i a to co zostanie to poprostu idzie na kupkę
  • Odpowiedz