Wpis z mikrobloga

trochę się boję jakiegoś ataku rakietowego itp.


@mirko_anonim: Większe masz szanse na to, że coś ci się stanie podczas podróży do Lwowa w trasie, w Polsce albo Ukrainie, niż że spadnie na ciebie Iskander albo Kindżał. Oczywiście, istnieje jakieś niezerowe prawdopodobieństwo takiej sytuacji, jednak nie takie by zaprzątać tym sobie głowę. Natomiast co do planów imprezowych, które opisałeś, to jednak mam mieszane uczucia. No ale sami Ukraińcy i Ukrainki starają
  • Odpowiedz