Aktywne Wpisy

mlody_czyzyk23 +122
Życie jest przewrotne :(
Lekarz po odpaleniu płyty z mojego rezonansu mocno spoważniał i powiedział tylko, że operacja na już, na pilne. To czarne to mój dysk a białe rdzeń…
W jednej chwili upadły plany na ten rok;
- kamper opłacony na wrześniowe 2 tygodnie tripu Włochy, Szwajcaria, Francja - to miały być moje pierwsze wakacje od dawien dawna
Lekarz po odpaleniu płyty z mojego rezonansu mocno spoważniał i powiedział tylko, że operacja na już, na pilne. To czarne to mój dysk a białe rdzeń…
W jednej chwili upadły plany na ten rok;
- kamper opłacony na wrześniowe 2 tygodnie tripu Włochy, Szwajcaria, Francja - to miały być moje pierwsze wakacje od dawien dawna
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz
Jak macie raka lub poważną chorobę, nie liczcie na NFZ.
53 minuty próbowałem się dodzwonić do rejestracji szpitala wojskowego we Wrocławiu. Byłem 13 jak zadzwoniłem. Po 53 minutach kiedy połączenie przerwano byłem 9.
Płać grzecznie składkę zdrowotną i zdychaj jakbyś chciał z niej skorzystać( ͡° ͜ʖ ͡°).
#wroclaw #medycyna #zdrowie
53 minuty próbowałem się dodzwonić do rejestracji szpitala wojskowego we Wrocławiu. Byłem 13 jak zadzwoniłem. Po 53 minutach kiedy połączenie przerwano byłem 9.
Płać grzecznie składkę zdrowotną i zdychaj jakbyś chciał z niej skorzystać( ͡° ͜ʖ ͡°).
#wroclaw #medycyna #zdrowie
źródło: Screenshot_20250903-115145__01
Pobierz




Jestem z dziewczyną już ponad rok. Na początku wszystko było super fajnie, przez pierwsze 3 miesiące dosłownie zero kłótni. Ale po tym niedługim czasie zaczęły się pojawiać jakieś różne rzeczy, zrobiłem jakąś głupotę, powiedziałem coś nie tak i trzy dni obrażania. Przez takie akcję było też kilka sytuacji które doprowadziły do zerwania.
Jeśli robię mówię coś głupiego specjalnie to ona tego nie zauważa i nic się nie dzieję, natomiast jeśli zapomnę o czymś, przez kilka dni nie pisze do niej wystarczająco, nie pytam co u niej, albo nawet ostatnio nie zauważyłem jej - nagle widać że coś jest nie tak, odpisuje w inny sposób, pytam co nie tak, mówi że wszystko dobrze ona nie jest obrażona. Ale mi to nie daję spokoju i dalej drążę temat to w końcu po dwóch dniach dowiem się o co chodzi, wtedy wystarczy pogadać przez telefon albo się spotkać i jej nagle przechodzi. Ale co z tego jak ja przez te kilka dni mam tak przeryty mózg.
Z takich aktualnych rzeczy, 3 dni temu powiedziałem jej że gdzieś pójdziemy, wczoraj zapomniałem o tym fakcie że to powiedziałem, więc po prostu zaproponowałem że po prostu przejdziemy się na spacer. I nagle ona, że to w takim razie się dziś nie spotykamy, ale ona nie jest o nic obrażana po prostu nie chce i że jak ja mogłem zapomnieć skoro to proponowałem. Mówię, że rzuciłem to raz i na ten temat więcej nie gadaliśmy, ale wg. niej jak się zaproponowało to powinno się pamiętać.
Takich akcji jest teraz po jednej w tygodniu średnio. Dobrze, niektóre rzeczy serio mogłem źle zrobić, ale większość tych rzeczy to jest czepianie się o jakieś głupoty. Nie pomagają żadne tłumaczenia, próby rozmowy, musi minąć kilka dni.
Męczy mnie to wszystko strasznie. Żeby nie było, jest też wiele dobrych momentów, ale te obrazy psują mi wszystko.
Pewnie wyjście z tej sytuacji jest oczywiste, ale nie potrafię tego zrobić, bo boję się tej samotności, a nie mam ochoty bawić się w szukanie kogoś innego.
#zwiazki #logikarozowychpaskow #rozowepaski
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Komentarz usunięty przez moderatora
obiecałeś - dowoź
ktoś traktuje cię tak jak ci nie odpowiada - zamykasz kontakt
Jesteś idealną ofiarą dla manipulacji. Aż się prosisz o kłopoty.
Na pewno się polepszy. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
@Trenches: wcześniej musiałby wyhodować sobie jaja. Drugi problem że musiałyby być większe niż te które ona ma.
A co do tej zamiany ról, czasami coś takiego zrobię i
już schemat został ułożony w mózgu - ona się obraża, ty cierpliwie czekasz, w zapasie jest jeszcze opcja zerwania.
jak były sytuacje które doprowadziły do zerwania, a teraz nadal się ze sobą męczycie, to już nic z tego nie będzie na dłuższą metę, chyba że taki toksyczny związek który się co chwila kłóci, rozstaje, przeprasza i w kółko z powrotem
@mirko_anonim: "brak jaj" to taki skrót myślowy oznaczający u faceta brak męskich cech w myśleniu i działaniu. Są też inne określenia na to, ale raczej żadne z nich nie jest delikatniejsze.
@mirko_anonim: ona dobrze o tym wie i bawi sie tobą jak lalka, dalej nie czytałem
Brak jaj znaczy że dajesz się rozgrywać jak dziecko, cały punkt sterowania związkiem i twoim nastrojem jest w jej rękach
Ona dobrze wie, że się nie postawisz i dalej cie poniża