Wpis z mikrobloga

Dlaczego nadwyżki energii z OZE, których, z tego co czytam, co jakiś czas nie da się zużyć i przepada nie są magazynowane jako ciepło w wodzie w zalanej starej kopalnii? Przecież tam tak czy inaczej panują wysokie temperatury więc to ciepło nie byłoby tracone do zimy kiedy mogłobybyć użyte do ogrzewania mieszkań. No chyba, że problemem są sieci ciepłownicze, które potrzebują znacznie wyższych temperatur albo dostająca się tam ciągle zimna woda z zewnątrz.

#energetyka #elektryka #elektrotechnika #pv #polska #technika
#pytanie
  • 15
  • Odpowiedz
  • 1
@fhgd:

W sensie chodziło mi o magazynowanie energii aby użyć zimą do centralnego ogrzewania. Poza tym szczytowo pompowe te obecne nie służą do magazynowania nadwyżek ale do stabilizacji pracy systemu na przestrzeni dziesiątek minut z tego co wiem.
  • Odpowiedz
@cotozazycie: No tak nie do konca z ta kopalnia. Fakt ze potrafi byc cieplo ale nie na tyle :) Poza tym infrastruktury (pompy, rurociagi itp) by ktos musial dogladac i konserwowac. A powyzej 34st C jest zakaz przebywania zalogi :D (wierz mi - 33st i 100% wilgotnosci przy zawartosci tlenu 19% to nie sa fajne warunki - nawet jak siedzisz i nic nie robisz :P)

Poza tym straty po drodze (bo zeby bylo cieplo to musi byc gleboko)

Ale Twoj pomysl jest juz wykorzystywany tylko ze w nieco inny sposob. Ogladalem kiedy program o elektrowni slonecznej ktora pracuje rowniez noca
  • Odpowiedz
  • 0
@gorzki99:

Wiem o jakiej elektrowni piszesz no ale to nie u nas. Tam mają słońce przez cały rok za dnia codziennie po równo. Taka instalacja gromadzi jedynie nadwyżka dzienną aby wystarczyło do produkcji Energii z pary nacą.

U nas jest potrzeba gromadzić energię do ogrzewania osiedli na zimę.

A jeśli chodzi o kopalnie to myślałem w dużym uproszczeniu raczej o systemie gdzie obecnymi szybami windowymi prowadzone są dwie rury. Jedna
  • Odpowiedz
U nas jest potrzeba gromadzić energię do ogrzewania osiedli na zimę.


@cotozazycie: No i poki co to niewykonalne. Ale pojdzmy "po bandzie"...a co... wolno nam :D

Wyobraz sobie ze potrafimy magazynowac energie - 2 burze i jestesmy ustawieni na zime.

No ale zejdzmy na ziemie. Magazynujmy tylko te nadwyzki z PV. Tak zeby je potem wykorzystac. I to juz bedzie przelom.
  • Odpowiedz
@gorzki99: w europejskim wydaniu ma być produkowany wodór z nadwyżek energii. Ten sam wodór ma wypchnąć tradycyjny gaz w sieciach oraz służyć do napędzania aut elektrycznych z ogniwami wodorowymi
  • Odpowiedz
@bdg-bro: No i to by bylo jakies rozwiazanie. Jeszcze moge sobie wyobrazic cos na wzor elektrowni szczytowo-pompowej. Upraszczajac:
Za dnia Panele PV produkuja energie. Nadwyzki napedzaja "urzadzenie" (jakis ciezar jest wciagany na wale, jakas spirala-jak w zegarku-jest naciagana itp) a w nocy urzadzenie oddaje energie (ciezar sie opuszcza, sprezyna sie rozkreca)

Ale jakby z nadwyzek z PV (ktore teraz tracimy) produkowac wodor ktory bedzie napedzal auta wodorowe to juz by
  • Odpowiedz
@gorzki99: elektrownia szczytowo-pompowa służy do regulacji częstotliwości sieci, jako magazyn energii jest kiepska. Już większe uzasadnienie miałaby spiętrzenia na jakiejś rzece (typu Włocławek lub Polańczyk) i pracujące jako rezerwa.
Co do przejścia na wodór, to planowane są połączenia elektrownia atomowa+OZE+produkcja wodoru z wód ogólnodostępnych (głównie morza). Komercyjne wykorzystanie wodoru ma kilka mankamentów, głównie bezpieczeństwo (wysoka wybuchowość oraz konieczność budowa odporniejszych zbiorników niż na LPG). Natomiast konstruktorzy aut spalinowych natomiast rekomendują,
  • Odpowiedz
Wodór to głównie "opcja francuska" w UE, ostateczny kierunek to już ustalenia wąskiego grona... Chociaż ten strumień dopłat do aut elektrycznych na baterie świadczy, że być może ta koncepcja przepadnie( ͡° ͜ʖ ͡°)


@bdg-bro: Z tego co czytalem to japonce zaczynaja isc w ta strone. Patrzac na to w ten sposob ze jakby nie bylo to japonce rozkrecili elektryki to moze im sie udac.

Ale pelna
  • Odpowiedz
@gorzki99: myślę, że UE przede wszystkim chce uwolnić gospodarkę od dostaw i wartości ropy oraz gazu. Niestety węglowodory oraz dolar to dwie smycze, których długości regulują nam inni, a nie my (Europa).
Jeszcze z innych ciekawych pomysłów, to auta na sprężone powietrze. Kilka takich projektów testowano w Polsce, a mocno w tym siedzą Hindusi. Obecnie przy rozwoju OZE byłaby to dobra opcja na komunikację miejską, sprężarki połączone z PV na
  • Odpowiedz
@cotozazycie: sprawnosc na poziomie 30%, no to o jakiej oplacalnosci my tu mowimy, druga sprawa polozenie geograficzne ma wysokie znaczenie, wiec na tym nie da sie polegac. tylko i wylacznie atom wymiaszany z oze, ale na to trzeba pieniedzy i czasu, niestety brak tego i tego, dzięki naszym rzadom.
  • Odpowiedz