Wpis z mikrobloga

Polityka migracyjna to nie taka prosta sprawa by jednoznacznie opowiedzieć się za jedyną słuszną opcją. Z jednej strony rząd nie powinien sprowadzać wszystkich migrantów jak leci choćby przykład tych z Białorusi gdyż Baćka wykorzystuje dobrą wolą i zaraz sprowadzi następnych a Rosja używa migracji jako broni do rozwalenia UE. Nie możemy sprowadzać każdego jak leci w trosce o bezpieczeństwo całej Europy. Europa nie jest z gumy, nie rozciągnie się w nieskończoność. Nie można też robić z Polski drugiej Francji czyli sprowadzamy wszystkich jak leci a później płaczemy nad afrykańskimi leniami na ulicach. Tutaj kluczową odgrywa weryfikacja i selekcja uchodźców. Można być ostrożnym i humanitarnym jednocześnie….. trzeba bronić się przed nielegalną migracją bez łamania prawa międzynarodowego
2. Z drugiej strony Polska słynie z ujemnego przyrostu (piepszeni socjaliści) – nie ma pracy i rąk do pracy. Możemy zwiększyć dzietność poprzez programy in vitro, dekryminalizację przerabiania na dżem, uproszczenie systemu podatkowego i biurokracji, redukcję długu publicznego, walkę z deficytem handlowym poprzez promocję eksportu, modernizację infrastruktury (inwestycje w sektor energetyczny, zapobieganie wykluczeniom komunikacyjnym), konieczną decentralizację/republikanizację władzy, walkę z patodeweloperką (w tym skup i sprzedaż pustostanów i budowę mieszkań na własność do końca życia mordo), prywatyzację nieefektownych przedsiębiorstw państwowych ale bez sprzedaży obcym kapitałom byle tylko zarobić, redukcję wydatków (zwłaszcza tych od rządu po prostu żeby rząd nie marnował tyle pieniędzy na głupoty) i zbędnych podatków stworzonych przez PIS i nowy ład, być może reformę systemu emerytalnego, zachęcanie do inwestowania (***** podatek belki) i tworzenia nowych miejsc pracy, zwiększenie inwestycji w edukację i szpitalnictwo, popieranie wolnej konkurencji i konkurencyjnego rynku którzy zwiększy elastyczność zatrudnienia, eksperci mówią o podniesieniu wieku emerytalnego aby sprostać rosnącemu deficytowi demograficznego. Inwestycja w energię odnawawialną jest ważna, reforma sądownictwa (m.in. skrócenie czasu trwania procesów sądowych), wsparcia małych biznesów i lokalnych branż, poprawa jakości usług publicznych, publiczne media promujące kulturę i tożsamość państwową a nie jako partyjne media, poprawa bezpieczeństwa w obszarze cyfrowym, walka z narkomanią i alkoholizmem, popieranie inicjatyw obywatelskich, być może wprowadzenie limitów kadecyjności posłów i burmistrzów, Przede wszystkim wincyj republikanizmu i otwartego państwa obywatelskiego a nie państwa socjalistycznego i tfu demokratycznego potrzebującego galarety społeczne potrzebne wyłącznie na czas wyborów a większość problemów i gęb zamykamy rozdawaniem socjalu. Socjal można porównać do dawania rybek a nie wędki zresztą łatwy pieniądz z kieszeni podatnika czy jakiś niższy podatek nie rozwiązuje wszystkich problemów społecznych.
3. W dużym skrócie trzeba zachęcić młodych do robienia dzieci poprzez poprawę jakości życia i stabilność egzystencjalną a nie socjalistyczne załatwianie problemów pieniędzmi z podatków 500+, 300+ 800+. Trzeba też zmienić mentalność z rurkowca na ideowca. Łatwo powiedzieć ale bez dostosowania się do zmian ekonomiczno-społecznych Polska wymrze.
4. Nie muszę wyjaśniać jak wyglądała dotychczasowa polityka migracyjna – piramida finansowa i system korupcjogenny. Patologiczny system służących do zarabiania na lewo. System szkodliwy wobec całej UE tak jak ci rzekomi artyści z Bollywood. Oprócz naszych złodziei migranci sami zachęci kolejnych migrantów do przyjeżdżania do Polin na swoich discordach mówiąc jak łatwo u nas o wizę Sprowadzono Gruzinów znanych z przestępstw, Ukraińców znanych z braku kultury i darcia japy. Do tego sporo zagraniczniaków nie znających języka ani polskiego ani angielskiego. PIS straszył drugą Szwecją a chciał nam zrobić drugą Francje w ekspresowym tempie w czasie kiedy Szwecja przeszła na prawo do grupy Webera Xd Jarki sprowadzali nam murzynów i hindusów za kasę pod stołem na pchlim targu kiedy maluczkich straszyli czarnym panem.
5. Wolałbym aby państwo opracowało sensowną politykę migracyjną i napisało raport kogo potrzebujemy i dlaczego np. kiedyś widziałem sporo ofert pracy dla elektryków no to szukamy elektryków z konkretnych krajów i próbujemy w jakiś sposób polonizować. Możemy sprowadzać określoną ilość obcokrajowców głównie do roboty aby uratować ten kraj przed upadkiem. Mamy potencjał aby stać się krajem frontowym i pomostem między wschodem a zachodem. Jeśli tak bardzo boimy się islamistów to możemy sprowadzać migrantów z krajów Chrześcijańskich w domyśle katolickich jak najbliżej spokrewnionych kulturowo. Jak katolicyzm to Afryka środkowa, Ameryka Południowa i Azja.
6. Śmieszkuję sobie z pisowej mięty do ciapatych ale w sumie lepszy Hindus niż Ukrainiec, Żyd czy Arab xD Śmieszkuję sobie z poprzedniej polityki migracyjnej PISU a zwłaszcza z masowego sprowadzania ciapatych i murzynów. Zamysł powinien być taki, że sprowadzamy konkretnych ludzi do łatania dziur w konkretnych sektorach gospodarki, a nie po to by nimi straszyć i sprowadzać ich za łapówę lub dla wzbogacenia kulturowego. Nie możemy też ich traktować na specjalnych warunkach i zakładać specjalnych stref no-go. Najlepiej jakbyśmy sprowadzali tych wykształconych i pracowitych na stałe z myślą o integracji, polonizacji i prokreacji. I techniki mycia rąk nawiasem mówiąc.
7. Nie twierdzę że sprowadzanie Hindusów (mam także na myśli tych z Bangladeszu czy Pakistanu) jest złe samo w sobie. Mamy możliwości jakie inne kraje UE nie mają – możemy zacząć od początku na własnych warunkach. Pomyślał bym jeszcze o Uzbekach bo ktoś musi nam robić te kebaby a Islam w Azji centralnej nie jest tak silny jak na bliskim wschodzie większym problemem jest kultura, komunizm i rządy.
8. Hindusy fajna chłopaka, grzeczne, spokojne i wykształcone ale strasznie kaleczą akcent i pochodzą z krajów gdzie nie myje się rąk podobnie jak w Ameryce środkowej z higieną na bakier. Pajeety mają pecha bo polki ich nie chcą zwłaszcza te lecące na bad boyów. To już wolę milion ciapata w IT niż milion drących mordę na przystanku i w galeriach Ukrów a zwłaszcza ukrów drących mordę o socjal. Z perspektywy faceta wolę innych wykształconych facetów niż kolejnych przyszłych Niemców a miejsce niekulturalnych Ukraińców zajmą właśnie Hindusi z Hindustanu (mam na myśli także kraje wokół jak Bangladesz, Nepal czy Pakistan czyli islamskie ciapaki) ale nie wiem czy zdołamy ich wysłać do januszexów. Hindus w każdym zakładzie xD
9. Mamy tymczasowych Ukraińców, których możemy brać na budowy a nie jak nie to na front. Oni (kolejna fala) zaraz wyjadą do Niemiec bić Arabów i zostaniemy bez rąk do pracy. Możemy pomyśleć o migrantach z Azji i wschodniej Europy. Gruzinów bym nie brał popełniają za dużo przestępstw. Ormian brałbym garściami im więcej tym lepiej. Możemy brać Filipińczyków (też chrześcijanie), Wietnamczyków, Turasów i Uzbeków do kuchni.
10. Trzeba pomyśleć w prawicowym kapitalistycznym stylu - co ci ludzie mogą nam dać zamiast myśleć o mitycznym wzbogaceniu kulturowym jeśli nie będą dostosowywać się do naszej kultury i pozostać na dłużej. Łatwo powiedzieć ale trudniej zrobić ale co szkodzi spróbować. Sam nie wierzę w skuteczność tego planu ale co szkodzi spróbować ( ͡º ͜ʖ͡º) Nie wierzę i nie wieżę ponieważ politycy nie myślą przyszłościowo i ideowo o myślą maksymalnie do następnej kadencji. Chodzi o to że to my możemy decydować kogo chcemy sprowadzać do pracy a komu powiedzieć do wracaj do swojej lepianki.
11. Powinniśmy brać migrantów przede wszystkim z krajów robotnych i wykształconych dlatego skłaniałbym się ku Azji niż Afryce. No sorry, mamy starzejące się społeczeństwo i niską dzietność a ktoś będzie musiał tyrać na wasze emeryturki kiedy większość wyjedzie do starożytnej krainy zwanej…. USA
12. Trzeba pomyśleć długoterminowo i kompleksowo nie na lata a na dekady jak odwrócić trend wymierającego narodu. Musimy też stać się krajem atrakcyjnym aby na zachodzie nie kojarzyli nas z postkomunistycznej bantustanem a w miarę nowoczesnym i stabilnym krajem z zasadami. Na dzień dzisiejszy dane statyczne są tragiczne – Polska stanie się umieralnią i przechowalnią emerytów a młodych coraz mniej.
13. Celem polityki migracyjnej powinno być pozyskiwanie siły roboczej, poprawa dzietności i asymilacja, Piszę o modelu polityki migracyjnej zorientowanej na rynek pracy i rynek matrymonialny. Istnieją odpowiednie kryteria/formy selekcji i zapotrzebowania na konkretne sektory na rynku pracy. Polska (I, II, III i IV RP) nigdy nie była jakimś specjalnie rasistowskim krajem. Aż do II WŚ byliśmy krajem tolerancyjnym i wielokulturowym na tle francuzów, holendrów czy anglików których moglibyśmy uczyć tolerancji. Więc to nie jest tak że nie lubimy obcych tylko chcemy mieć kontrolę nad populacją i generalnie kontrolą na migracja byśmy nie mieli drugiej Francji. Żeby przyjeżdżali do Polski po to by zostać na stałe i się zintegrować.
Sprowadzajmy migrantów ale z głową ( ͡º ͜ʖ͡º)
Czy uważam że nowa koalicja zadba porządną politykę migracyjną ? Po aferze wizowej myślę że będą się bali by nie podpaść społeczeństwu a z drugiej strony nie otoczą kraju ostrokołem. Zresztą nie potrzebują kasy za wizy do dostaną kasę od UE - inne źródło pieniążków. Nie oczekuję cudów a normalności i minimum zrozumienia problemu.
14. I na koniec na przyszłość szkoda że sprowadza się migrantów głównie po to by byli albo facetów zamiast kobiet. Smutna perspektywa kiedy kilku facetów przypada na jedną kobietę..... Karyna może przebierać w chłopach jak w lumpeksie a Sebek ma do wyboru rączkowską, hookupy, geomaxxing albo zmianę orientacji xD

https://www.pulshr.pl/praca-tymczasowa/indie-nepal-i-filipiny-pociagna-polski-rynek-pracy-ukraincow-juz-nie-przybywa,103760.html
https://espresso.com.pl/afera-wizowa-rzad-pis-chcial-przyjmowac-nawet-800-tys-pracownikow-z-azji-i-afryki-rocznie/
#migracja #migranci #polityka #bekazpisu #pajeet #hindusi #ciapaci #polska #politykamigracyjna #pieklomezczyzn #imigranci #emigracja #neet #neetpill
  • 2
  • Odpowiedz
  • 0
@Brzychczy: tak, problem jest bardziej złożony niż kasa ale co szkodzi zwalać winę na socjalistów nie mogłem się powstrzymać. Gdyby chodziło o pieniądze to biedni mieliby max 1 dziecko a bogaci 5+ a tak nie jest nie chcę pisać że na odwrót.
Pieniądze to jeden problem z wielu ale większym problemem jest brak stabilności egzystencjalnej - polityka mieszkaniowa, polityka aborcyjna, rynek pracy, mental, wcześniej covid teraz wojna. No i na
  • Odpowiedz