Wpis z mikrobloga

Zobaczyłem ten obrazek dziś w gorących i widzę, że niektórzy mają krótką pamięć. Jestem tak stary, że pamiętam jak budowano stadiony na Euro 2012 i ludzie na forach pisali dokładnie to samo co dziś mówią o CPK. Że to chory pomysł, miś, że nigdy nie powstanie, że nie zdążą, że Tusk urządza sobie igrzyska, a w polsce są ważniejsze potrzeby, po co nam to, nie opłaca się, stadion za duży, za drogi (miał kosztować miliard a finalnie wyszło bliżej 2 mld), że złodzieje sobie zrobili imprezę do wyprowadzania kasy, że w Portugalii stadiony pobudowali i stoją puste, kto to będzie utrzymywał itd. Kabarety nabijały się z tego w telewizji, śpiewały kpiące piosenki. A rząd mówił o wielkiej szansie, dziejowym skoku infrastrukturalnym itd. co finalnie okazało się prawdą. Myślę, że gdyby nie zobowiązanie i deadline związany z wielką imprezą to ten stadion z powodu naszego mentalu nigdy by nie powstał. A dziś służy reprezentacji, wypełnia się na koncertach, mase eventów jest na nim prowadzone, jest wizytówką stolicy i chyba nikt sobie nie wyobraża żeby go nie było. Jak już kiedyś wybudują lotnisko CPK to będziemy to dokładnie tak samo wspominać, jestem o tym przekonany. A polacy już tak mają że nie mają wyobraźni i zamiast tego jest tylko wbudowane głeboko w DNA narzekanie i defetyzm.

#cpk #polska #polityka #sejm #bekazpisu #4konserwy #neuropa #pilkanozna #bekazwykopkow #stadiony #gimbynieznajo #30plusclub
aei9077 - Zobaczyłem ten obrazek dziś w gorących i widzę, że niektórzy mają krótką pa...

źródło: Screenshot 2024-02-17 at 14.01.31

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
@aei9077 przecież akurat przy stadionach narzekający mieli rację, bo po euro 2012 stadiony są w połowie puste a miasta łożą na ich utrzymanie grube miliony.

Powiedz mi - ten PGE narodowy to już na zero wyszedł chociaż?
  • Odpowiedz
  • 2
Powiedz mi - ten PGE narodowy to już na zero wyszedł chociaż?


@wstanczyk: Tak, miał różne lata ale generalnie przynosi lekki zysk lub wychodzi na zero. Ale ja nie rozumiem do końca z czego wynika ten fetysz zysku ze wszystkiego. Z infrastrukturą jest tak, że ona tworzy szanse rozwojowe i nie zawsze musi zarabiać na siebie. Czy droga gminna wybudowana do twojego domu zarabia na siebie? Czy każda autostrada i linia
  • Odpowiedz
nie rozumiem do końca z czego wynika ten fetysz zysku ze wszystkiego


@aei9077: Za wszystko trzeba płacić, a aby zapłacić, trzeba mieć zysk.
Nie da się zjeść ciastko i mieć ciastko - to logiczne podstawy.

Ja również mogę wypracować zysk z finansowania pochodzącego z budżetu państwa równemu 2.000.000.000. Kupię za to pole i wypracuję zysk kilku marchewek, ale nawet nie muszę i tego robić, bo przecież zysk to tylko fetysz.

No,
  • Odpowiedz
  • 0
@976497: Co to za urojenia? Zysku z infrastruktury nie da się często zmierzyć. Bo co to znaczy że np. droga się zwróciła? Nie zarabia na siebie w bezpośredni sposób, ale przyciąga inwestycje, powoduje konkretną oszczędność czasu w skali roku, poprawia mobilność i komunikację między ludźmi, zwiększa atrakcyjność terenu i cenę okolicznych działek itd. Nikt nie mówi, że zawsze warto dokładać i że warto budować bez sensu, tylko chodzi o to żeby
  • Odpowiedz
@aei9077 sam poruszyłeś fetysz zysku że wszystkiego, więc pytanie polecam zinternalizować.

Btw piszesz o infrastrukturze napędzającej gospodarkę w kontekście stadionu? Xd
  • Odpowiedz
@aei9077:

Bo co to znaczy że np. droga się zwróciła?


Przecież to chyba oczywiste ()
Upraszczając, jeżeli stoi sobie firma, która wyrabia zysk 1000 zł bez drogi, a z drogą 2000 zł, gdy droga kosztowała 100 zł (wliczając w to wszystkie wydatki), to ta droga przyniosła zysk 900 zł tej firmie. Nie tylko się zwróciła, ale na niej się też zyskało. Nie ma sensu budować drogi i
  • Odpowiedz
  • 0
sam poruszyłeś fetysz zysku że wszystkiego, więc pytanie polecam zinternalizować.


@wstanczyk: Tak, chodziło o to że nie musi być tak, że wszystkie inwestycje mają się bezpośrednio zwrócić. Najczęściej dają zyski pośrednio. Ale gość mi sugerował, że podchodzę tak do wszystkich inwestycji a to nieprawda.

Btw piszesz o infrastrukturze napędzającej gospodarkę w kontekście stadionu? Xd


@wstanczyk: A czemu nie? Pomijając nawet mecze reprezentacji piłkarskiej to był tam np. Finał ligi europy,
  • Odpowiedz
@aei9077 no dobra, mówisz jakie tam były prywatnie organizowane wydarzenia, na którychś ktoś tam zarobił. Za jaki ten zysk społeczny i czy ta inwestycja się spłaca? Bo sporą część stadionów budowanych na euro 2012, np ten we Wrocławiu, nie.
  • Odpowiedz
  • 0
no dobra, mówisz jakie tam były prywatnie organizowane wydarzenia, na którychś ktoś tam zarobił. Za jaki ten zysk społeczny i czy ta inwestycja się spłaca? Bo sporą część stadionów budowanych na euro 2012, np ten we Wrocławiu, nie.


@wstanczyk: Tak, ma zysk netto, ale to nawet nie jest najważniejsze. Co to znaczy spłaciła się? Znowu wchodzimy na ten sam temat co z drogami. Nikt dosłownie nie oddał kasy do budżetu ani
  • Odpowiedz
@aei9077 ale czemu ty porownujesz drogi do stadionu xd stadionu może po prostu nie być i nic się nie zmieni, nawet jak Beyonce będzie musiała wystąpić gdzieś indziej xd to nie jest infrastruktura napędzająca gospodarkę, czy realizująca jakieś istotne funkcje.
  • Odpowiedz
Ale ja nie rozumiem do końca z czego wynika ten fetysz zysku ze wszystkiego. Z infrastrukturą jest tak, że ona tworzy szanse rozwojowe i nie zawsze musi zarabiać na siebie.


@aei9077: xD

Czy każda autostrada i linia kolejowa się bezpośrednio zwróciła?


@aei9077: Tak, w podatkach i miejscach pracy w produkcji.
  • Odpowiedz