Wpis z mikrobloga

Ludzie, ogarnijcie się, co wy kupujecie!
Jak można patrzeć sobie w lustro płacąc bańkę za mieszkanie w bloku z lat 60tych, z płyt żerańskich, z kratami na korytarzu, ze schodami z lastryko i lamperią na ścianach, do kapitalnego remontu, gdzie stare kable w budynku doprowadzone do lokali nadal nie nadają się do podłączenia indukcji, gdzie plastikowe rury od grzejników poprowadzone są na zewnątrz po ścianie, rury kanalizacji tak samo, gdzie wysokość pomieszczeń to 2,5m, drzwi 80tki, futryny stalowe, nawiewy grawitacyjne, ciasne windy w starych szybach o ile w ogóle są windy, liczniki w lokalach zamiast na klatce. A na deser czynsz 1200zł za trzy pokoje i samochód zaparkowany gdzieś na ulicy. W życiu bym nie uwierzył że Polak w 2024 roku będzie chciał tak mieszkać. Rozumiem gdyby to budownictwo za PRL to była rama H, bloki modernizowane z zachowaniem jakichkolwiek współczesnych standardów a nie tu szły stalowe rury powyginane w trzy strony to zrobimy identyczne tylko z plastiku. Nie mówię że stare bloki to speluny, ale należy brać pod uwagę cenę do jakość i o ile po dużych modernizacjach typu wymiany wind, docieplenie w latach 2012-2020 ceny tych mieszkań były rozsądne, tak dziś przypomina to zakup starego Passata B2 w cenie B9. Wolałbym już kupić mieszkanie w innym mieście, ale w nowym bloku blisko PKP niż bawić się w remonty płyty za 15k a już tych mniejszych i za 20k zł za metr. #nieruchomosci #budownictwo #mieszkanie #warszawa
  • 23
@GreatSolidUser skąd wiesz czy ktoś to kupuje? Ja obserwuje sytuację i wygląda to jak z węglem po rozpoczeciu wojny. Nie wiadomo czy 1k za tonę to dobra cena czy może 3k. Jedni cieszą się, że kupili po 2,5k inni za 4k i jednak wszystko się uspokoiło. Ja tam obserwuje, że nic nie schodzi a ceny są wymyślane. Gość wystawia mieszkanie za 850k. Typek obok robi promocje z 770k na 680k a dziś
@ms93: proszę. Dodam jeszcze że na ostatnim piętrze taka wentylacja potrafi nie działać cały rok, w zimie przy zamkniętych plastikach bez rozszczelnień lub silnym wietrze masz ciąg wsteczny i wszelkie aromaty z kuchni i łazienki sąsiadów z pięter niżej plus latem zbyt niską różnicę ciśnień żeby wytworzyć ciąg. Gdy sąsiad zamontuje w łazience wentylator a często w starych blokach tak się robi co jest zabronione, ale o dziwo często widać taki
GreatSolidUser - @ms93: proszę. Dodam jeszcze że na ostatnim piętrze taka wentylacja ...

źródło: 1000009829

Pobierz
@GreatSolidUser: to wynika z tego jak wygląda rynek. Masz hajs na wkład własny, szukasz mieszkania, znajdujesz coś ciekawego i zastanawiasz się "czy to to". W normalnych warunkach możesz zestawić "za" i "przeciw" i na spokojnie dokonać zakupu. Ale wszyscy wiemy że rynek jest #!$%@? do granic możliwości. Musisz się decydować, jakby za drzwiami stała kolejka chętnych z gotówką w rękach, stąd nerwy i stres. Kończy się to tym, że mieszkanie schodzi
@GreatSolidUser: Kwestia wentylacji wymaga sprostowania, bo widzę, że już któryś raz się mity pojawiają na tagu. Wentylacja mechaniczna, w rozumieniu takim jakim zazwyczaj jest w blokach, to żaden luksus. Mówimy tutaj o wentylatorach, które pracują na dachu i wypompowuja powietrze z kominów. Ten wysoki blok podlinkowany przez ciebie też to na 99% ma, bo prawo budowlane wymaga takiej wentylacji od jakiejś tam wysokości. W nowszych blokach taka wentylacja wygląda bardzo podobnie.
@Anien: to współczesny standard, nie wiem skąd pojęcie luksus się u ciebie pojawiło, tak samo jak to że każde mieszkanie ma swój kanał wentylacyjny, w wielkiej płycie potrafił być jeden dla pionu xd i tego się nie wyeliminuje bo zwyczajnie piony są zbyt małe. Te bloki na Klaudyny mające po 20 pięter miały na dachu normalne kominy. Do 2010 bodajże w budynkach ponad 9 piętrowych był obowiązek stosowania wentylacji mechanicznej, późnej