Wpis z mikrobloga

  • 1
@K00tek: Szczerze ? Wcale nie masz żadnego mitycznego odlotu. Po prostu jakby ktos Twoj strach i lęki gdzieś uciął, schował do pudełka. Większa odwaga. Nie czuję jakieś specjalnej fazy.
Jeśli chodzi o błogość, to prędzej poczujesz w dorecie lub skudexie - opioidowy lek przeciwbolowy. Mam niestety rwę i czasem jak bardzo boli to jestem zmuszony wziąść i wtedy czujesz właśnie tą błogość, relaks. jakbym wypil %% albo nie wiem co
  • Odpowiedz
@nemesisevil: @K00tek oczywiscie, ze mozna odczuc blogosc, spokoj, szczescie itd. po alprze. w tej kwestii, benzo to jest jedna z moich ulubionych rzeczy, ale nie w dawce 0.5 mg xD 0.5 mg to jest dawka lecznicza. ba - jak mialem stany lekowe, to 0.5 nawet srednio dzialalo i musialem celowac w 0.75. po 1 mg juz cos tam czuc, jak ktos nie ma tolerki, a od 1.5 w górę
  • Odpowiedz
@j0shva ale Ty wiesz, że skoro na Ciebie coś tak działa, że musisz brać większe dawki to nie znaczy, że inni też muszą? biorę od paru lat doraźnie i dawka 0,5 jest całkowicie wystarczająca na tłumienie lęków, co więcej – przed egzaminami na uczelni, żeby zachować trzeźwość umysłu brałam 0,25 i też działało
  • Odpowiedz
@lukija: a gdzie ja napisalem, ze trzeba brac wieksze dawki, zeby to dzialalo leczniczo? xD

jak mialem stany lekowe, to 0.5 nawet srednio dzialalo i musialem celowac w 0.75

napisalem o swoim przypadku, a nie o ogóle
  • Odpowiedz