Wpis z mikrobloga

@semperfidelis: wg mnie mandat słuszny. Stojące auta praktycznie cały pas zajmują, no bez przesady.

facet z domu na przeciwko nie miał problemu, żeby samochód tutaj stał


Ale problem mieli wszyscy ci, którzy musieli się wyminąć z innym autem na tej uliczce.
  • Odpowiedz
@semperfidelis: Ja osobiście nienawidzę ulic takich jak pokazałeś, bo samochody stojące po jednej stronie drogi masakrycznie utrudniają ruch... Nie wspomnę już, że w okolicach przejścia powinno być PUSTO. Wracając do tematu, jeżeli jest w 15 m od przejścia to w teorii możesz tam stać, ale możliwe, że straż uznała, że samichód utrudnia przejazd i stąd odholowanie.
  • Odpowiedz
@semperfidelis: podzielam zdanie @marsadko25:. to, że nie ma znaku to nie znaczy, że można blokować przejazd, a w tej sytuacji jest zablokowany, bo nie da się przejechać nie najeżdżając na linię ciągłą (co jest zabronione) i odholowanie jest jak najbardziej dobrą decyzją.

a tym Januszom, co zostawili samochody na skrzyżowaniu to tylko pogratulować szczytu głupoty
  • Odpowiedz
@m21d24: @pogop: @marsadko25: @jestemzmiastaa: @Mikolajson: Dzięki za odzew.

Ciężko stwierdzić jaka była odległość od linii ciągłej, w sumie to żona już nawet nie jest pewna czy parkowała całą długością samochodu na przerywanej, czy częścią. Nieważne, mandat przyjęty (strażnik sam się zdziwił dlaczego akurat z tej ulicy odholowali i że musiało być zgłoszenie policji, bo oni stamtąd samochodów się nie czepiają, bo wiedzą
  • Odpowiedz
@semperfidelis: ustawa ogranicza koszt takiego holowania w przypadku samochodu osobowego do 440pln(art 130a Kodeks drogowy - Prawo o ruchu drogowym), rada miasta Lublin już w 2011 roku wprowadziła maksymalną możliwą opłatę. Wniosek prosty liczą na łatwą kasę, chociaż z drugiej strony mogli mieć dość takich aparatów (jak na streetview widać) co na skrzyżowaniach i pasach parkują, a pieniądze jak wiadomo są najlepszym środkiem wychowawczym(żona 2 razy się zastanowi zanim zanim
  • Odpowiedz