Wpis z mikrobloga

Paradoksem - do wielu chyba niespecjalnie trafiającym - jest to, że tak naprawdę Istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że powstałe z tego egzotycznego pomieszania dziecko, dziś wyrosło na wyjątkowo piękną dziewczynę. Dzieci ogólnie rzecz biorąc są brzydkie, a te pozornie ładne (przynajmniej według większości), w dorosłym życiu okazują się gównem, do pewnego tylko momentu owiniętym w złoty ozdobny papierek; np. dzieciak odtwarzający "Kevina...", dzieciak z "Szóstego zmysłu" i wielu, nadspodziewanie wielu innych.
  • Odpowiedz