Wpis z mikrobloga

Dymy.
Pewna grupa osob postanowiła wykorzystac glos Marvina z Kronik Myrtany aby zareklamowac serwer role play ktory ma wystartowac w grudniu "Dzieje Kolonii". Ale pan Michal Klawiter nie zgodzil sie na takie cos i nakazal usuniecie materialu. Wstawiam ss z jego prosba
I mam pytanie do #prawo , czy dzisiaj sa narzedzia ktore moga egzekwowac to, ze ktos wykorzystal moj glos? Przeciez glos nie ma DNA, a my mozemy przeciez powiedziec ze stworzylismy glos sami i po prostu jest bardzo podobny do kogoś znanego.
Uwazam ze niestety nie ma narzedzi do skutecznego kontrolowania tego. A wy jak uwazacie?

#gothic #dziejekhorinis #kronikimyrtany #dziejekolonii #afera
Volantie - Dymy.
Pewna grupa osob postanowiła wykorzystac glos Marvina z Kronik Myrta...

źródło: temp_file6301347749001724720

Pobierz
  • 13
@Volantie: jeżeli ktoś użyczył głosu w grze, to raczej istnieją materiały, które to udowadniają- umowa, ustalenia mailowe w sprawie, samo nagranie z gry (istniejące przecież wcześniej niż kolejne, już nieuprawnione użycie tego nagrania). nie jest to trudne dowodowo

no widzę tutaj problemu :D przecież jak ktoś użyje nagrania twojego głosu, to właśnie, jest to nagranie, więc istniało gdzieś wcześniej. problem może się pojawiać dopiero przy współczesnym generowaniu głosu przy pomocy AI
@NieBojeSieMinusow

W tym temacie
https://www.gry-online.pl/newsroom/wykorzystanie-ai-w-gothicu-nie-spodobalo-sie-tworcom-kronik-myrta/z127116

W komentarzach jest dyskusja na ten temat i okazuje sie, ze nie doszlo do kradziezy jakichs plikow czy innych materialow plus glos nie jest podobno objety prawem autorskim. I nawet gdyby pan Michal zalozyl sprawe w sadzie to moglby ja przegrac bo byloby to bardzo trudne do udowodnienia.

Ale tworca dzieje kolonii stwierdzil ze nie ma sensu sie klocic i odpuscil temat (no i fajnie), przeprosil i
@NieBojeSieMinusow: tutaj trzeba by nie tyle udowodnic ze to samo nagranie zostalo uzyte, a to ze do wygenerowania podobnego glosu wycwiczono AI a ćwiczono na probkach do ktorych nie mialo sie prawa. Ale tak jak kolega pisal, ciekawi mnie czy istnieja narzedzia do wydania takiej ekspertyzy.

Czy jesli autorzy powiedza ze wypierdzieli kilka sampli i memlali do skutku az glos bedzie w ich mniemaniu podobny do martina a potem spalili dyski
Ludzie, eksperci internetowi, gotikowcy... Tu nie chodzi o prawa autorskie, tutaj chodzi o dobra osobiste, pod które głos się wlicza.
Nie, nie byłoby problemu w sądzie wygrać Klawiterowi xD.
Nie, nie byłoby problemu w sądzie wygrać Klawiterowi xD.


@MarekGamePass7: ale jak Klawiter udowodni ze wykorzystano jego glos do nauki AI a nie np dostosowoano podobny glos?

jak zapytani w sadzie autorzy ai poprosza o dowod oskarzenia to co klawiter powie? ze mu sie tak wydaje bo jest w stanie odroznic 7 mld mieszkancow ziemi po glosie i jego jest absolutnie unikalny? dlatego pytam czy jest narzedzie ktore potrafi to okreslic
Nie wiem, może sąd poprosi o próbki


@MarekGamePass7:
przez ile lat istnieje prawny obowiazek posiadania wszystkich uzytych próbek przy domowym projekcie niekomercyjnym?

dlatego pytalem o narzedzie do takiej oceny, tak jak masz np grafologow ktorzy z dana pewnoscia sa w stanie scharakteryzować pismo czy ocenic autentycznosc jakiegos tekstu. Czy jest narzedzie ktorym mozna poprzec swoj pozew bo np dzwiek/obraz wygenerowany przez ai ma cos charakterystycznego co sugeruje uzycie Twojej pracy? jakis