✨️ Obserwuj #mirkoanonim Poddaje się. Kolejny raz po kilku miesiącach starania się o dziewczynę słyszę, że ona w sumie nie jest gotowa znów na związek XD kolejny czas zmarnowany, ja serio już nie wiem jak mam znaleźć sobie kogoś. Staram się = źle, jak olewałem to taki sam efekt. To już 3 dziewczyna w tym roku, z którą chciałem stworzyć jakas dłuższą relacje. Dochodzimy do etapu seksow, chodzenia za rączkę, a ona mówi że nie chce związku. Szkoda że nie mówiła tego od początku. Ja już się poddaje, bo kończę z kolejnym nożem w sercu, jak ja mam mieć normalny obraz kobiet po czymś takim #zalesie #zwiazki #rozowepaski
@mirko_anonim: za doope złapał? Klepnoł po pośladach? Ciągnął za włosy? Pocałował kiedy mu pasowało?
Jak nie to się nie dziwię że baba nie chcę takiego chłopa. To są cpunki emocjonalne, ona musi w chałupie myśleć o tobie a najlepiej to zrobić tak że nic nie mówiłeś tylko dzialałes w tych sprawach.
@metroboomin: @kosmita @LostHoldenCaulfield @Tostownica ale jak chłop chodzi za babą kilka tygodni,miesięcy i nie ruchał nie całował to widać że nie ma szacunku do siebie i swojego czasu, Więc po co kobieta miała by tracić czas na takiego chłopa. Tu trzeba zdecydowanie, kilka randek, jakiś wyjazd w góry, klepać po doopsku, całować, macać, Lepiej dostać w ryja wcześniej od kilku lasek, w końcu zaskoczy i laska będzie
Anonim (nie OP): Chłopie, jakbyś miał mordę jak Dżordż Klunej to gwarantuję ci, że byłbyś od dawna w związku, a jeszcze wiele bab by podrywało cię w jego trakcie. To jest proste. Nie spełniłeś któregoś z tysięcy wymagań jakie baba odhacza. Jak masz wygląd to spełniasz 99% wymagań jakiejś baby, jak nie masz mordy to 99% wymagań spada na to ile zarabiasz, czy masz mieszkanie, czy będziesz na jej każde zawołanie itd.
Anonim (nie OP): Stary znam to uczucie, ostatnie lato poświęciłem na jedną relacje Całą środę miło spędzamy razem, czwartek wieczór zaprasza do łóżka, a po weekendzie tylko wiadomości bez rozmowy
Zakończenie łóżkiem myślałem że mnie dobije, nasze najlepsze zbliżenie a tu nagle nie jest gotowa i chyba nic nie czuje, nie chcę żebyś cierpiał XD
Dwa tygodnie wcześniej przedstawia mnie całej rodzinie, był zaplanowany większy wyjazd, no kino, brak sił do tych bab ( ͡°
Anonim (nie OP): @kosmita Wiem, i nie potrafię zrozumieć co robię źle. Staram sie wyciagać jakieś wnioski po każdej nieudanej relacji. Ale serio nie rozumiem czasem. Nie jest tak, ze zachowuje sie jak desperat, moze przy pierwszych moich relacjach tak to wygladalo. Aktualnie spotykajac sie z dziewczyna nie nastawiam sie na nic wiekszego, spotykamy sie, po spotkaniach często sa "wniebowziete", bo potrafie dobrac miejsce do ich zainteresowan. Nie wiem czy
@mirko_anonim: kilka rzeczy 1. wydaje mi się, że po kilku miesiącach chcesz jakichś deklaracji, które na serio nie są nikomu potrzebne, zwłaszcza tobie, a na drugą stronę działają zastraszająco. Po prostu laski odbierają to jako próbę ograniczenia, przymuszenia, zawładnięcia... no i masz co masz. Nie spinaj się tak i nie wywołuj ich do deklaracji. 2. po kilku miesiącach większość dziewczyn wyłącza "demo" i mniej wysilają się na udawanie, słodzenie itd.
@mirko_anonim: przeciez napisałam, żeby też zastanowił sie, jaki typ kobiet wgbiera. To chyba oczywiste, że zachodzi jakaś korelacja między jego zachowaniem a typem kobiety, którą to zachowaniw odpycha. Relacje i związki to zawsze kwestia dopasowania obustronnego, często nie oznacza, że jedna czy druga strona jest zła, po prostu są źle dobrani. Jeśli np. ja lubię kuchnię łagodną, a notorycznie będę chodzić do knajpy, gdzie podają tylko ostre potrawy to wiadomo,
@mirko_anonim: ale to nie musi być tak, że Ty robisz coś obiektywnie źle. No chyba, że ewidentnie nie masz social skilli i odstraszyłbyś prawie każdego ;) (a tak nie jest, skoro nawiązujesz kolejne znajomości). Może być też tak, że po prostu wybierasz laski, które do Ciebie nie pasują i dlatego Twoje zachowanie może im nie leżeć. To generalnie bardzo złożone i nie do końca racjonalne, bo wchodzą w grę subiektywne
Poddaje się. Kolejny raz po kilku miesiącach starania się o dziewczynę słyszę, że ona w sumie nie jest gotowa znów na związek XD kolejny czas zmarnowany, ja serio już nie wiem jak mam znaleźć sobie kogoś. Staram się = źle, jak olewałem to taki sam efekt. To już 3 dziewczyna w tym roku, z którą chciałem stworzyć jakas dłuższą relacje. Dochodzimy do etapu seksow, chodzenia za rączkę, a ona mówi że nie chce związku. Szkoda że nie mówiła tego od początku. Ja już się poddaje, bo kończę z kolejnym nożem w sercu, jak ja mam mieć normalny obraz kobiet po czymś takim
#zalesie #zwiazki #rozowepaski
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Jak nie to się nie dziwię że baba nie chcę takiego chłopa. To są cpunki emocjonalne, ona musi w chałupie myśleć o tobie a najlepiej to zrobić tak że nic nie mówiłeś tylko dzialałes w tych sprawach.
Więc po co kobieta miała by tracić czas na takiego chłopa.
Tu trzeba zdecydowanie, kilka randek, jakiś wyjazd w góry, klepać po doopsku, całować, macać,
Lepiej dostać w ryja wcześniej od kilku lasek, w końcu zaskoczy i laska będzie
@adamsowaanon: najpierw czytaj post ze zrozumieniem a później dopiero komentuj
@adamsowaanon: to co opisałeś to pressing desperata.
To jest proste. Nie spełniłeś któregoś z tysięcy wymagań jakie baba odhacza. Jak masz wygląd to spełniasz 99% wymagań jakiejś baby, jak nie masz mordy to 99% wymagań spada na to ile zarabiasz, czy masz mieszkanie, czy będziesz na jej każde zawołanie itd.
@
Całą środę miło spędzamy razem, czwartek wieczór zaprasza do łóżka, a po weekendzie tylko wiadomości bez rozmowy
Zakończenie łóżkiem myślałem że mnie dobije, nasze najlepsze zbliżenie a tu nagle nie jest gotowa i chyba nic nie czuje, nie chcę żebyś cierpiał XD
Dwa tygodnie wcześniej przedstawia mnie całej rodzinie, był zaplanowany większy wyjazd, no kino, brak sił do tych bab ( ͡°
1. wydaje mi się, że po kilku miesiącach chcesz jakichś deklaracji, które na serio nie są nikomu potrzebne, zwłaszcza tobie, a na drugą stronę działają zastraszająco. Po prostu laski odbierają to jako próbę ograniczenia, przymuszenia, zawładnięcia... no i masz co masz. Nie spinaj się tak i nie wywołuj ich do deklaracji.
2. po kilku miesiącach większość dziewczyn wyłącza "demo" i mniej wysilają się na udawanie, słodzenie itd.
Jeśli np. ja lubię kuchnię łagodną, a notorycznie będę chodzić do knajpy, gdzie podają tylko ostre potrawy to wiadomo,
To generalnie bardzo złożone i nie do końca racjonalne, bo wchodzą w grę subiektywne