Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: nie ma, gdyż kiedyś nie było czegoś takiego jak wegetacja z dwiema lewymi rękami bądź ostrymi zaburzeniami psychicznymi. No i nie było czegoś takiego jak NEET. Nie dałeś radę pracować i jako tako funkcjonować, nie przeżywałes.

Nie mówiąc już o tym że prawdopodobnie kiedyś wszystkie potencjalne przegrywy umierały niedługo po narodzeniu.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim może to boomerskie, ale koniec poboru skończył się wzrostem ilości nieporadnych facetów, a na takich różowe nawet nie spojrzą. Poza tym życie w Polsce się kończy, jak Cię nic nie trzyma to walka o nic.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): @Runaway28
no. Moj dziadek od ojca strony byl przegrywem. Rodzice go nie chcieli, wykopali szybko z domu i musial jako dziecko pracowac na chleb. W nastoletniosci poznal moja babke, ktora była sierotą i potrzebowała szybko stworzyć rodzine. No i w ten sposób urodzili 5 nowych przegrywów (genetycznie beznadzieja), a potem ich dzieci-przegrywy urodziły 50% normików, 50% przegrywow <- te przegrywy juz sie nie rozmnozyly tak jak poprzednie
  • Odpowiedz