Wpis z mikrobloga

Już wybiła 20:00, już ciemno za oknem, kolejny dzień minął przeleżany na łóżku, bo nawet przy kompie się nie chce siedzieć
Jedyna aktywność to oglądania Family Guya którego już tyle czasu katuję, że przestał mnie śmieszyć
Chłop siedzi w czterech ścianach 24/7, ostatni raz byłem na zewnątrz 2 tygodnie temu, albo i nawet 3, ciężko powiedzieć, straciłem poczucie czasu
Brak kasy, w sprawie pracy nikt się nie odzywa, ostatnia nadzieja w lokalnym McDonaldzie i KFC
Cała rodzina ma mnie za śmiecia, nieudacznika, dziwaka, matka jedynie próbuje stwarzać jakieś pozory żeby mnie nie dobijać, ale czasem w złości wszystko, co o mnie myśli, wychodzi na światło dzienne
Zero przyjaciół, kumpli, znajomych, o dziewczynie już nawet nie wspominam
Na dokładkę #autyzm, #depresja i #nerwicanatrectw
Do pełni "szczęścia" brakuje mi jeszcze mieszkanie na jakiejś zapomnianej przez Boga wsi, dobrze że jest to powiatowe przynajmniej
Nie wiem po co to piszę, ale musiałem, musiałem widocznie coś z siebie wyrzucić
#przegryw ##!$%@? #zalesie
S.....k - Już wybiła 20:00, już ciemno za oknem, kolejny dzień minął przeleżany na łó...

źródło: f0937bb220a50710bf5035d6a9a45952e2469af082e98ad573b98756658f1052

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
@Szumikk: trochę rozumiem, chociaż moja sytuacja jest trochę lżejsza. Ja zacząłem się więcej do ludzi odzywać, trzymam się diety i zacząłem uprawiać sport, no może sport to za dużo powiedziane, ale zacząłem się ruszać z domu. Wczesną wiosną planuje się wyprowadzić do Warszawy i łapać każdą okazję na kontakty międzyludzkie.

Drogi Mirku, musisz sam ogarnąć swoje życie, codziennie, powoli i ciągle. Wierzę że ci się to uda i we wrześniu 2024
  • Odpowiedz