Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xing77: Jestem ciekaw czy padnie pytanie o rownouprawnienie w wieku emerytalnym i innych tago typu.

Tak wiem...ludze sie bo to pozytywna dyskryminacja i jest ok.
  • Odpowiedz
Albo defaultowa opieka naprzemienna po rozwodzie?


@Poldek0000: No tutaj juz poleciales. Nie lubie populizmu. Rola sadu jest ustalenie gdzie dziecko bedzie sie mialo lepiej. Jesli ustali ze z matka to dziecko mieszka z matka a ojciec ma mozliwosc spedzania czasu z dzieckiem. jesli ustali ze z ojcem to dziecko laduje u ojca a matkama mozliwosc spedzania czasu z dzieckiem.

I jesli by sady rozpatrywaly merytorycznie to to by dzialalo. Ale
  • Odpowiedz
@gorzki99 no właśnie nie...
Powinno być z góry naprzemienna. Dopiero jak rodzic (obojętnie który) udowodni że druga strona "to patola" to ograniczamy wizyty.
Obecnie (zwykle ojciec) musi się upominać o wizyty lub błagać była partnerkę żeby mu łaskawie dzieci pozwoliła zobaczyć.

Innym postulatem powinno być prawo do wykonania badań na ojcostwo przed alimentami.
  • Odpowiedz
@Poldek0000: Dalej lecisz w populizm. Zrozum jedno - wiem jak "prawa kobiet" dymaja "prawa mezczyzn" i se z tym nie zgadzam. Punktuje zawsze kiedy jest okazja.

Ale znam tez conajmniej kilka przypadow spraw rozwodowych. Sam zreszta pochodze z rodziny po rozwodzie.

Widzialem przypadki gdzie facet to serio swinia i dziecka bym mu nie zosawilnawet na dzien. Ale i widzialem przypadki gdzie taki facet przy kobiecie to
  • Odpowiedz
  • 1
@gorzki99: Sądy i tak nie działają na korzyść mężczyzn, nawet jeśli ci okazują się być o wiele lepsi od żon w traktowaniu dzieci. Druga kwestia to taka że pojęcie „być dobrym rodzicem" to kwestia dyskusyjna i pod tym względem nasze prawo również jest dość stronnicze. Zastanawia mnie teraz jakby się to działo w przypadku rodzin jednopłciowych. Hmm...

@kuroszczur Sugerujesz że faceci są za PiSem i dlatego TVN wspiera kobiety?
  • Odpowiedz
Sądy i tak nie działają na korzyść mężczyzn, nawet jeśli ci okazują się być o wiele lepsi od żon w traktowaniu dzieci.


@Xing77: I dlatego napisalem ze to nalezy wyprostowac.

Druga kwestia to taka że pojęcie „być dobrym rodzicem" to kwestia dyskusyjna i pod tym względem nasze prawo również jest dość
  • Odpowiedz