Wpis z mikrobloga

@mroz3: nic to nie zmieni. Marnotrawienie publicznych pieniędzy i tyle. Może chociaż nie za dużo tych znaków postawią i nie pójdą za tym żadne inne bezsensowne działania
  • Odpowiedz
@Darth_Gohan: Widziałem to. Dalej leżą i nie reagują. Niezły cios, nie ma co ????.
Racja. Jest ogólne przyzwolenie/przyzwyczajenie do jeżdżenia po chodniku. Dostawcy są tego przykładem. Jeszcze pal pięć to wszystko. Ale gdy jest tłum na chodniku (np okolice zoo w weekend) to rowerzyści zamiast pojechać ulicą lub zwolnić do tempa pieszego to się wrypują na siłę.
Sam jeżdżę codziennie na rowerze i tylko nie przestrzegam w niektórych miejscach czerwonego
  • Odpowiedz
@mroz3: czyli klasyczna walka z problemem w sposob kompletnie nieefektywny. ale konferencje i przemowe mozna strzelic. a potem jacek moze dalej cisnac w csa.

a tak swoja droga ktory to juz wroclawski wymyslony znak?
  • Odpowiedz
  • 1
@Shagot: ze 3 lub 4 jakbym sie zastanowił

chrabąszcz, ten z ludkiem dziękującym za włączenie się do ruchu, to i chyba jeszcze coś było
  • Odpowiedz
@mroz3: Zielone koperty dla wypożyczalni miejskiej, do tego znak Uwaga Jeże!

Był jeszcze przez chwilę wprowadzany i wymalowany przy Galerii Dominikańskiej oraz na pl. Legionów na czerwono teren gdzie nie powinnieś się zatrzymać, ale chyba po roku się wycofali.

@Shagot Nie do końca wymyślony, ale faktycznie rzadko poza Wrocławiem używany to ten o zmianie pierwszeństwa na przejeździe rowerowym. Są teraz chyba 3 miejsca z takim znakiem:
- koło
  • Odpowiedz
Bardzo dobry pomysł tylko co z tego jak rowerzyści jak zwykle będą mieli znaki w dupie :)


@Darth_Gohan: tak jak i kierowcy mają w dupie 30 km/h, które jest na tej samej ulicy kawałek wcześniej :)
  • Odpowiedz
@Darth_Gohan bo kierowcy jak wiadomo respektują znaki w odróżnieniu od rowerzystów, w szczególności ograniczenia prędkości, linie ciągle, zakazy wyprzedzania... Sygnalizatory również, zawsze się na zielonej strzałce zatrzymują... Tylko rowerzyści się do nich nie stosują.
  • Odpowiedz