Wpis z mikrobloga

https://wykop.pl/wpis/71833099/jak-podaje-portal-https-tychy24-net-burda-na-ulicy

Na wykopie wpis o #policja ponad 600 plusów. To teraz opiszę jak to wygląda z perspektywy prawnej.

1. Po pierwsze do pobicia nie doszło.

Pobicie (art. 158 kk) – w rozumieniu polskiego prawa karnego napaść fizyczna co najmniej dwóch osób na jedną, przy czym strona atakująca zawsze ma przewagę liczebną.

2. Po drugie w Polsce są różne tryby ścigania przestępstw.

Na miejscu była karetka, która pewnie nie stwierdziła większych obrażeń u poszkodowanych, czyli mamy naruszenie nietykalności, a nie lekki, średni czy ciężki uszczerbek na zdrowiu.

Naruszenie nietykalności jest ścigane z oskarżenia prywatnego.

https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/kodeks-karny-16798683/art-217

Groźby karalne są ścigane na wniosek pokrzywdzonego.

Zatem żaden z tych dwóch czynów nie jest ścigany z urzędu. Jeśli poszkodowany nie chce nic zgłaszać Policja nie może nic zrobić.

3. Po trzecie jeśli poszkodowani chcieliby coś zgłaszać, to muszą wystąpić przesłanki do zatrzymania napastnika.

https://lexlege.pl/kpk/art-244/

Policja ma prawo zatrzymać osobę podejrzaną, jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że popełniła ona przestępstwo, a zachodzi obawa ucieczki lub ukrycia się tej osoby albo zatarcia śladów przestępstwa bądź też nie można ustalić jej tożsamości albo istnieją przesłanki do przeprowadzenia przeciwko tej osobie postępowania w trybie przyspieszonym.

Czyli jeśli to jest sprawa małej wagi, sprawca mieszka w Polsce, ma adres zamieszkania to ciężko stwierdzić, żeby istniały przesłanki do zatrzymania. To nie oznacza, że sprawca jest bezkarny tylko do czasu rozprawy zostaje na wolności. Aresztowanie to środek zapobiegawczy, a nie kara.

4. Po czwarte jeśli Policja kogoś zatrzyma (maksymalnie na 48 godzin) to o dalszym środkach zapobiegawczych decyduje sąd np. o areszcie, dozorze policyjnym.

#bekazpisu #bekazpodludzi #policja #polska #tychy #panstwozdykty @jobless
  • 3
  • Odpowiedz
@Tulky: Pozwolisz, że ja się odniosę do całości, bo #!$%@? takich pseudoprawników w poniedziałkowy poranek to dla mnie lepsze, niż kawa :D

1. Po pierwsze do pobicia nie doszło.

Pobicie (art. 158 kk) – w rozumieniu polskiego prawa karnego napaść fizyczna co najmniej dwóch osób na jedną, przy czym strona atakująca zawsze ma przewagę liczebną.


No nie. Art. 158 kk nie mówi nic o dwóch napastnikach, a "definicja" na która się
  • Odpowiedz