Anonim (nie OP): Po kiego grzyba wy chodzicie na te wesela? Wesele z cyklu trzeba iść? I robić z siebie sierotę.
Po prostu odmawiasz i tyle albo mówisz, że jesteś chory i nikomu nic do tego, jesteś wolnym człowiekiem. Albo płacisz prostytutce jakiejś za całą noc i ja zabierasz i masz dupę 10/10 i polkom krwawią odbyty.
Ja bym nie poszedł na żadne wesele ktokolwiek by je miał, nawet mój rodzic. Po
Gość widział, że jestem bez osoby towarzyszącej, położył rękę na moim barku i powiedział: "współczuję Ci
@mirko_anonim: powiem więcej. Nie on jeden widział, że przyszedłeś sam, siedzisz przy stole sam, z nikim nie rozmawiasz i nikt nie chce z Tobą rozmawiać. Wszyscy to widzieli. Wesela trwają po kilka godzin, a pijani wujkowie, pijane ciotki są bardzo spostrzegawcze na takich imprezach.
A założyłem sobie przed weselem, że nikt nie będzie zwracał
Ogułem mieszkam blisko Słowacji i chciałbym odwiedzić tamtejsze moje ulubiene miasto no ale chyba nieprędko choć kiedyś bywałem tam raz na dwa miesiące i ja miał tak znajomych
Po prostu odmawiasz i tyle albo mówisz, że jesteś chory i nikomu nic do tego, jesteś wolnym człowiekiem. Albo płacisz prostytutce jakiejś za całą noc i ja zabierasz i masz dupę 10/10 i polkom krwawią odbyty.
Ja bym nie poszedł na żadne wesele ktokolwiek by je miał, nawet mój rodzic. Po
@mirko_anonim: powiem więcej. Nie on jeden widział, że przyszedłeś sam, siedzisz przy stole sam, z nikim nie rozmawiasz i nikt nie chce z Tobą rozmawiać. Wszyscy to widzieli. Wesela trwają po kilka godzin, a pijani wujkowie, pijane ciotki są bardzo spostrzegawcze na takich imprezach.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero