Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim Mirku, podchodząc do sprawy poważnie - raczej nie jest możliwe, żebyś zaprzedał duszę diabłu nie będąc w pełni świadomym. Mała jest też szansa, że sukces w Twoim życiu jest efektem takiego "dealu", ludzie tak mają, że się z wiekiem ogarniają :D

Niemniej może być tak, że sprawy, w których się zanurzyłeś teraz się odzywają. Stad może (ale nie musi) pochodzić niepokój czy jakieś niepewności. Zakładam, że jesteś osobą wierzącą, skoro
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: pomijając kwestie istnienia diabła, to wydaje mi się, że takie coś musi być w pełni intencjonalne. Ludzie często rzucają puste słowa na wiatr.
  • Odpowiedz