Wpis z mikrobloga

@thorgoth:
Tak w oderwaniu od JP2 i pedofili w kościele. Jeszcze mniej niż 100 lat temu strategią przeżycia homo sapiens było naprodukować dzieciaków, a może któreś przeżyję. Standardem było, że kobieta rodziła sześcioro dzieci, a przeżywało z tego dwoje. Jak ci ludzie sobie z tym radzili? Teraz jak dziecko umrze, to jest tragedia, a kiedyś większość dzieci umierała i jakoś ludzie żyli. Ludzie musieli być jacyś twardsi, dzieci miały mniejsza wartość?