Wpis z mikrobloga

Rozumiem, że przeszłość może być bardzo bolesna i traumatyczna. Pamiętanie takich momentów z dzieciństwa może być trudne i emocjonalnie wyczerpujące.
  • Odpowiedz
@kotnaklawiaturze: Co do systemu edukacji to w Polsce często jest tak jak u ciebie. Nauczyciele i inni uczniowe znajdują sobie kogoś do męczenia. Ludziom z problemami się nie pomaga tylko jeszcze mocniej wkopuje w problemy. Bo tak łatwiej. Ogólnie Polska taka jest, że ludzie są nauczeni raczej sobie utrudniać rzeczy, a już nie daj Boże jak zobaczą pochyłe drzewo na które można wskoczyć. Dlatego rządzą nami prymitywne gaungsy, nie ma
  • Odpowiedz
@kotnaklawiaturze: Kiedyś usłyszałem powiedzenie "to świat tworzy psychopatów" czy jakoś tak. Nie zastanawiałem się nad tym wtedy ale dzisiaj rozumiem że tak jest. Oczywiście jest to tutaj nad wyraz bo ani ja ani Ty ani nikt inny tutaj nie jest psychopatą ale chodzi mi o to że środowisko w jakim dorastamy ma ogromny wpływ na życie dorosłe. Czasami myslę ze byłbym zypełnie innym człowiekiem gdybym wychował się w innym środowisku.
  • Odpowiedz
@kotnaklawiaturze

Ale tutaj problemem nie jest tylko sam system edukacji. Może w jednych państwach jest to trochę bardziej nasilone, w innych trochę mniej, ale zapewniam, że jest ogrom takich przypadków w absolutnie każdym z nich. Taka jest niestety natura człowieka, że stado gnębi tych słabszych, dużo osób też bierze w tym udział bo same nie chcą oberwać rykoszetem. Bądź co bądź jesteśmy tylko trochę bardziej ucywilizowanymi zwierzętami. Może to brutalne, ale
  • Odpowiedz
@kotnaklawiaturze: rozważałeś wyprowadzkę do normalnego kraju? Nawet jeśli dziecko będzie miało twoja miłość to i tak musi przejąć przez system edukacji który się nie zmienił ani o jotę. Dla mnie po podobnych przeżyciach był to główny powód do emigracji, by moje dzieciaki nie musiały przechodzić przez to samo. I na razie muszę powiedzieć że w Skandynawii opieka zdrowotna jest pro pacjent a nie maszynka do mielenia jak w Polsce więc
  • Odpowiedz
@kotnaklawiaturze: Jak masz córkę to w jakimś stopniu ci się ułożyło i masz życie towarzyskie. Ja do tej pory się z tym zmagam mając 26 lat. Nienawidzę tych ludzi i im jestem starszy tym jest gorzej.
  • Odpowiedz