Aktywne Wpisy

freedomseeker +35
źródło: temp_file6275045704983918429
PobierzCzy studia powinny być bezpłatne?
- Tak, powinny być bezpłatne 45.2% (756)
- Powinny być płatne tak jak mówi Mentzen 13.1% (219)
- Większość kierunków powinna być bezpłatna 29.6% (496)
- Polemizowałbym 11.1% (185)
- Napiszę w komentarzu 1.0% (17)

fsfdjf +97
byłam dzisiaj biegać i chciałabym tylko powiedzieć, że p------y jest ten kto wymyślił, że sport to zdrowie.
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierz




https://myanimelist.net/anime/49520/Aharen-san_wa_Hakarenai
Aharen Is Indecipherable
Fabuła tego tytułu zawiera się w jednym zdaniu. Chłop przychodzi do liceum, a obok niego siedzi dziewczynka w skali nano, która bełkocze coś pod nosem, a on nie rozumie o co jej chodzi. Tak wygląda tematyka pierwszego odcinka i oceniam go jako znośny - najlepszy w całej serii. Im dalej w las, tym więcej nieporozumień, a ściółka leśna zmienia się w bagno. Ale nie takie, które Cię zasysa i nie możesz przestać oglądać. Takie, gdzie zaczynasz krzyczeć pomocy.
Praktycznie każdy odcinek wygląda tak, ze chad MC wielki jak brzoza patrzy na tę swoją prywatną loli i coś mu w niej nie pasuje. A to włosy, a to gębę ma obitą, a to ubrana na cebulkę, a to założyła maseczkę. I on tak na nią patrzy i kreśli w swojej głowie totalnie niedorzeczne, nudne i nieciekawe, a co najgorsze, zupełnie nieśmieszne, scenariusze dlaczego tak jest. Potem następuje puenta, gdzie okazuje się, że to zupełnie coś innego niż mu się wydawało. A potem moi mili, śmiechom nie było końca...
Między postaciami nie ma żadnej chemii. Nie może być tu żadnej reakcji chemicznej, bo skład obu to 100% wapno. Dobrotliwy MC, któremu wydaje się, że jest straszny bo jest duży oraz malutkie nieporadne dziecko, które próbując nałożyć błyszczyk na usta, smaruje sobie brwi. Może to i było cute, no ale maks do drugiego odcinka. Zamysł tego tytułu bardzo szybko wyciera się jak stara szmata i po kilku epizodach jest już zupełnie nieatrakcyjny. Seria próbuje się ratować wprowadzając postacie poboczne, ale one są jeszcze gorsze od głównej pary. A szczytem wszystkiego jest wprowadzony na siłę w 10 odcinku romans, nie wynikający z niczego i absolutnie od czapy wywracający relacje bohaterów przez te 9 poprzednich odcinków. Nie żeby mi było szkoda, tylko po prostu przykro się patrzy na taką scenariuszową amatorszczyznę.
Szkoda czasu, wieje nudą, żeby nie powiedzieć - wieje męskim organem.
@kinasato: Co za g---o krytyka
@Elec: Oglądaj bo jest dobre.