Wpis z mikrobloga

@Nokimochishii: To doliczanie to świetna zmiana. Kiedyś było standardowo - 1 minuta do pierwszej połowy i 3 do drugiej. W jakichś ekstremalnych sytuacjach sędzia doliczał 4 a 5 albo 6 to jak burdy na trybunach były albo karetka wjeżdżała na murawę po zawodnika z otwartym złamaniem nogi… a teraz jest wreszcie logiczne to wszystko i leżenie na murawie co chwilę na dużo mniej sensu.
  • Odpowiedz
@Vigonath:ale to by można jak w hokeju, grać 2 razy np. po 25 minut, ale zatrzymywać czas na auty, po faulach, bramkach itd. Mogłoby się okazać, że i te 25 minut to by było za długo ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz