Wpis z mikrobloga

Issey Miyake L'Eau Bleue d'Issey Pour Homme
kupiłem to w ciemno za 170 zł 70 ml.
dobra cena? i czego sie spodziewać?

#perfumy
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jazielony: niedobra cena, bo bywały o połowę tańsze, ale ciągle są jakieś problemy z dostępnością bo chyba nie mogą się zdecydować czy zaprzestają produkcji czy nie
zapach trochę leśny, dawno to wąchałem, ale zapamiętałem rozgniecione liście tuji
  • Odpowiedz
@Jazielony:
Wyobraź sobie, że jest upalne lato, przed chwilą padał deszcz, a Ty jesteś teraz w lesie, las zaczyna parować i pachnieć iglakami, mchem, leśna wyściółką.... Tego typu klimat.
  • Odpowiedz
@Jazielony: W skrócie jest bardzo iglasto i ziołowo. Dla mnie zapach niekoniecznie żeby używać codziennie, ale bardzo chętnie go zarzucałem jako jeden z kilku zapachów raz na tydzień/jakiś czas. Nie wiem jak jest z parametrami obecnie, ale kiedyś były całkiem mocne, a sam zapach zdecydowanie zwraca uwagę.

Zapach stworzony przez Jacquesa Cavalliera, który obecnie jest głównym perfumiarzem Louis Vuitton i Mirki zabijają się o perfumy za 1000+ zł, które tworzy
  • Odpowiedz
@Jazielony: @eric2kretek: Myślę, że cena to efekt tego, że to zapach, który sie uwielbia lub nienawidzi, podejrzewam że nie był to bestseller i dlatego był swego czasu często na promo :)

Kupujesz trochę na górce, ale to dlatego, że za jakiś czas może być kompletnie niedostępny.
  • Odpowiedz
@Jazielony: zapach top jedyny w swoim rodzaju dobre parametry zajebiscie odwzorowany las zioła iglaki drewno jeden z tych po którym będzie płacz jak zostanie na amen wycofany i będzie kosztował kilka razy więcej jak teraz.
  • Odpowiedz
@Jazielony: będziesz zadowolony, chociaż kolorystyka i nazwa bardzo zdradliwe, bo blue to raczej nie jest, tylko green. Cena raczej średnia, ale spoko zapach, bardzo wszechstronny i aromatyczny.
  • Odpowiedz