Wpis z mikrobloga

@NoniemonetaK: Wiesz co, tu nie chodzi o to, czy ona chce go za męża czy nie(a skoro go kocha to pewnie chce), ale o formę. Jakby mi coś takiego facet z rodzinką odstrzelili, to chybabym pod ziemię się zapadła i zła też bym była. To już nie te czasy, kiedy inni za kobietę wszystko planują, a ona ma siedzieć cicho i się jeszcze cieszyć, ze łaskawie może słuchać jak planują
  • Odpowiedz
@Skaje: Ale zaręczy za kobietę się raczej planuje, to ma być niespodzianka dla niej. Tylko dalej, po oświadczynach ona przejmuje pałeczkę i decyduje co dalej, a nie że cała rodzina ją przytłacza i spycha w kąt.
  • Odpowiedz
@TheMan: No i o to mi chodzi. z tekstu wynika, ze ona nie zdążyła nawet się odezwać, bo rodzinka i chłopak jakby przestali zwracać uwagę na nią - obdzwaniali się, zaczęli planować a to obiadki, a to ślub, a dziewczynie nawet dojść do słowa nie dali. Niezbyt przyjemne i uprzejme.
  • Odpowiedz