@CorpseBide: ja p------e, potem przez takich łebków słysze że programiści "za dużo zarabiają". I jestem wrzucany do jednego wora z takimi tłokami (bez urazy). U mnie na studiach C++ i OOP to był najprostrzy przedmiot, wszyscy to olewali, potem na ostatnią chwile Symfonia C++ grębosza przestudiowana przez weekend, kilka przykładowych kodów w tygodniu i do egzaminu wszystko elegancko rozpykane.
Trudna to jest matma, fizyka, algorytmika, książki Knuta...
@zapalara: Stary, masz rację. Kompletnie zapomniałem, że programowanie to łatwizna, a skoro programowanie to łatwizna to wskaźniki i referencje tym bardziej. xDDDD
@Rezurekted: wskaźniki i referencje != programowanie
Ale widzę że dalsza rozmowa nie będzie miała sensu.
Nie mogę się doczekać aż więcej ludzi się będzie pchać do IT i bańka pęknie i w końcu z powrotem będzie to zawód dla pasjonatów i ludzi z predyspozycjami.
Chlopak ma problem z pewnymi konceptami co jest absolutnie normalne a dostal po dupie jakby was personalnie obrazil. Widze ze ego w------e w kosmos, tutaj macie pewien wskaznik: ....................../´¯/) ....................,/¯../ .................../..../ ............./´¯/'...'/´¯¯`·¸ ........../'/.../..../......./¨¯\
@zapalara: Każdy kierunek ma nieco inny program, podejście etc. U mnie to było na zasadzie 1. wykład - to jest zmienna, tu są takie pętle, a potem już było lecenie po algorytmice i ANSI C / C89 - oczywiście minusowe punkty za nowsze standardy ( ͡°͜ʖ͡°) I to jeszcze było w miarę luźno. Pierwszy semetr, czyli wszystkie matematyki i inne przedmioty, które mają odsiać
@zapalara: o przyszedl pan i znawca, potrzebowalem kogos, kto mi powie, ze trudna to jest matma, a programowanie to nie problem. u mnie jest na odwrot, co teraz?
@zapalara: Mocne słowa jak na kogoś kto nie potrafi zrozumieć translate z css'a, no ale jak widać nie miałeś z tego egzaminu, a Grębosz nie napisał symfonii css'a, więc skąd masz to wiedzieć. Jeszcze masz czelność nazywać innych tłokami (zakładam że chodziło o tłuka, ale języka polskiego też nie byłeś w stanie rozpykać).
@zapalara: Oho, pan gwiazdor. "Ja jestem kimś, robaku, wielki ze mnie programista, jak czegoś nie rozumiesz, to nie psuj nam reputacji11!!!!!11111"
Nie mogę się doczekać aż więcej ludzi się będzie pchać do IT i bańka pęknie i w końcu z powrotem będzie to zawód dla pasjonatów i ludzi z predyspozycjami.
Czytaj: dla niezręcznych społecznie i nietaktownych dziwaków. Oh, wait...
Hehe teraz byle gostek może się nauczyć Pythona i wielki programista. Oby to upadło, bo prawdziwy programista to własnoręcznie tłumaczy swój kod z C na assembly
Tak, zapiekło mnie to, z powodów które wymieniłem.
Za to was wszystkich też pięknie zapiekło, że aż literówek się musieliście zacząć czepiać albo tego że nie znam CSS xD
A fakt pozostaje faktem że wskaźniki i referencje to prościutki koncept. I widać też po plusach, że jakaś garstka osób widzi to tak jak ja - to są ludzie z predyspozycjami, oceniam około ~20% branży w tym momencie.
a jak sie kompiluje to dawaj na produkcje od razu
U mnie na studiach C++ i OOP to był najprostrzy przedmiot, wszyscy to olewali, potem na ostatnią chwile Symfonia C++ grębosza przestudiowana przez weekend, kilka przykładowych kodów w tygodniu i do egzaminu wszystko elegancko rozpykane.
Trudna to jest matma, fizyka, algorytmika, książki Knuta...
Ale widzę że dalsza rozmowa nie będzie miała sensu.
Nie mogę się doczekać aż więcej ludzi się będzie pchać do IT i bańka pęknie i w końcu z powrotem będzie to zawód dla pasjonatów i ludzi z predyspozycjami.
....................../´¯/)
....................,/¯../
.................../..../
............./´¯/'...'/´¯¯`·¸
........../'/.../..../......./¨¯\
@zapalara: widze, ze polskiego nie rozpykales przez weekend ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@zapalara: nie, ale kwestie lifetime są już całkiem trudne ;)
Jeszcze masz czelność nazywać innych tłokami (zakładam że chodziło o tłuka, ale języka polskiego też nie byłeś w stanie rozpykać).
Czytaj: dla niezręcznych społecznie i nietaktownych dziwaków. Oh, wait...
Za to was wszystkich też pięknie zapiekło, że aż literówek się musieliście zacząć czepiać albo tego że nie znam CSS xD
A fakt pozostaje faktem że wskaźniki i referencje to prościutki koncept. I widać też po plusach, że jakaś garstka osób widzi to tak jak ja - to są ludzie z predyspozycjami, oceniam około ~20% branży w tym momencie.
I tak, możecie mi pisać