Wpis z mikrobloga

@marv0lo: a Narkun to pierwszy naganiacz, teraz wielki litościwy zamiast jak był przed kamerami to powiedzieć „ludzie, nie bierzcie kredytów większych niż 250 tys., bo to was pogrąży!”.

Teraz nagle zauważył jakie g---o stworzyli deweloperzy i bankierzy przez ostatnie 4 lata.
  • Odpowiedz
@marv0lo: Od co najmniej 2018 przy podpisywaniu umowy kredytowej jako załącznik podpisujesz też symulację jak będzie wyglądać twoja rata w przypadku dużo wyższych stóp procentowych. Oraz oświadczenie że jesteś świadomy ryzyka wzrostu stóp procentowych.

Pani redaktur, my nie czytali, podpisali a tera trzeba płacić
  • Odpowiedz
Od co najmniej 2018 przy podpisywaniu umowy kredytowej jako załącznik podpisujesz też symulację jak będzie wyglądać twoja rata w przypadku dużo wyższych stóp procentowych. Oraz oświadczenie że jesteś świadomy ryzyka wzrostu stóp procentowych.

Pani redaktur, my nie czytali, podpisali a tera trzeba płacić


@asiajasiabasia: NO ALE NIKT SIĘ NIE SPODZIEWAŁ, ŻE TE STOPY FAKTYCZNIE UROSNĄ!!!! Normalnie żodyn się nie spodziewał (poza wykopkami).
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Lonesome_road:
Z tym określeniem "doradca kredytowy" to już w ogóle jest beka. Zwykły sprzedawca ale branding zrobiony pod naiwniaków co myślą, że ich dobro leży mu na sercu. Może i jakiś niewielki procent tak ma ale reszcie zależy tylko żeby jak największe słupki zrobić.
  • Odpowiedz
@jfrost: Bo w tamtym momencie faktycznie nie wydawało się to realne, osobiście też się nie spodziewałam. Ale mimo wszystko trzeba się też przygotować na mało realne scenariusze. To tak jak z ubezpieczeniem domu, nie spodziewam się że coś się z nim faktycznie stanie, szansa na to to jakiś bardzo mały ułamek procenta, ale ubezpieczenie jest wykupione.

@vateras131: W ogóle "doradca" w określeniu do jakiegoś człowieka z łapanki, który
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@vateras131: co śmieszniejsze to pewnie na takie stanowisko nie jest nawet potrzebne wykształcenie ekonomiczne xD Można luzem wziąć studenta ze słuchawki w telekomie, ubrać w garnitur, posadzić w okienku banku i nie będzie widać różnicy, jeśli potrafił wciskać abonamenty, to z kredytem hipotecznym też sobie poradzi xD
  • Odpowiedz