Wpis z mikrobloga

Ale wiecie że trzeba płacić abonament (ostatnio wzrósł chyba do 199zl na rok) żeby korzystać z pełnej funkcjonalności. Sekta jak nic. Ale jakbym ja wywalił na garnek ponad 5000 to też bym sobie jakoś racjonalizował ten zakup
  • Odpowiedz
@tooreck: Mam thermomixa i dementuje. Abonament (który sam w sobie jest opcjonalny a nie obowiązkowy) możesz sobie wziąć wyższy o ile chcesz. Dostaniesz dodatkowe ficzery i tyle. Stary w niezmienionej wysokości.

Thermomix jest wygodny, według mnie ma sens tylko jeżeli rozpatrujemy go jako zestaw z Cookidoo. Czy da się bez niego żyć? Oczywiście, czy kupiłbym go ponownie - również tak.
  • Odpowiedz
@Szr1h mam i jedyna jego zaletą jest to że robiąc beszamel nie trzeba przy garnku stać, ale czyszczenie tego to tragedia. Próbowałam parę przepisów z tych gotowych to szału nie ma, pojemnik mały, obiad na maks 2 osoby dorosłe + 2 dzieci. Jedynie jak się ma dwie lewe ręce i potrafi ugotować tylko wodę na herbatę to dobry zakup w innym przypadku strata pieniędzy i miejsca na blacie roboczym w kuchni
  • Odpowiedz