Wpis z mikrobloga

@ismenka: Dziękuje dobrze, cieżko jest mi zjeść tak dużo, jak sobie policzę 3 i 4 posiłek to wychodzi mi np 1800kcal (razem z 1 i 2) więc zjeść jeszcze 600kcal to jest wyzwanie. Trochę mnie dziwi że 05.02 (sobota) zegarek pokazał mi że spaliłem prawie 1200kcal bo oprócz spaceru i roweru grałem też w kinect -a, a na wadzę następnego dnia tyle samo :)
@slackbot: tak jak wyżej wspomniano - nie patrz tak, że dziś poćwiczyłeś, to jutro musi waga lecieć. Chodzę regularnie na siłownię i nawet ja nie odnotowuję takiej prawidłowości (no, może zaraz po ostrym treningu, ale to skutek odwodnienia :P). Najważniejsze, że dobrze się czujesz, a waga leci, mimo że dołożyłeś kcal. Jak masz problem z dobiciem, to polecam oleje - możesz dodawać do sałatek lub pić po prostu w kieliszku. Plus