deviator
Nowa analiza.

https://pie.net.pl/wp-content/uploads/2021/12/Miesiecznik-Makro_11-21.pdf

Niskie ryzyko w Polsce to zasługa szybkiego wzrostu wynagrodzeń oraz małej liczby mieszkań kupowanych na kredyt. Nawet w ostatnich latach, w których wzrost cen mieszkań był dwucyfrowy, pensje rosły niewiele wolniej. W Europie Zachodniej obserwowaliśmy wysoki wzrost cen nieruchomości przy mizernym wzroście płac. Dodatkowo, mieszkania kupowane na wynajem finansowane są przez środki własne pochodzące z depozytów – Narodowy Bank Polski (NBP) wskazuje, że 30-40 proc. zakupów mieszkań finansowanych jest przy wykorzystaniu kredytu hipotecznego.


To w końcu ile mieszkań kupuje się za gotówę? Bo to co na wynajem to przecież tylko część obrazu.

#nieruchomosci
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
l.....n
l.....n
@deviator: za gotowke bardzo malo, bo oni oszukuja przy liczeniu tego. Jak masz bodajze 30 procent wkladu wlasnego to oni to licza jako zakup za gotowke. Nie pytaj mnie gdzie jest logika.
p.....x
p.....x
@deviator: NBP w swoich raportach 60-70% gotówka, ale tam liczą do tego wkłady własne, pozatym część ludzi oszukuje i bierze konsumpcyjny aby mieć na wkład własny. Prawda jest jednak taka, że rynkiem rządzi kredyt. Sprzedaż jednego mieszkania komuś na kredyt i kupno drugiego za tą gotówkę zostanie odnotowane w statystykach jako 1 transakcja kredyt i 1 gotówka. A ile było tu gotówki? Cała kasa to był kredyt. Jak zniknie kredyt
marcinpodlas8
marcinpodlas8
@deviator: pod każdym takim artykułem powinny być podane orientacyjne ceny lin dla młodych bez bogatych rodziców.
deviator
deviator Autor
1
za gotowke bardzo malo, bo oni oszukuja przy liczeniu tego.


@little_muffin: Czyli ile? Jak sprzedawałem mieszkanie półtora roku temu to większość oglądających to byli gotówkowcy (osoby prywatne), niemniej chciałbym zobaczyć jakieś twarde dane na ten temat.

Tutaj towarzystwo założyło, ze skoro większość transakcji ma charakter gotówkowy, to nie będzie załamania popytu. Niby jest w tym racja, ale... nie pokazali skąd wniosek o tym, że rzeczywiści jest to większość.
l.....n
l.....n
@deviator: no nie do konca bo za chwile lokaty musza wzrosnac a to oznacza, ze sie bardziej bedzie jednak opylalo trzymac hajs w banku. Co do gotowkowcow - jak drogie bylo to mieszkanie? Za mieszkania w cenach dajmy na to 175 k znajdziesz osoby co maja taka gotowke i to sporo takich osob. Jesli to bylo mieszkanie za 1.5 miliona to juz sie zdzwie jesli wszyscy chcieli placic gotowka (
deviator
deviator Autor
1
@little_muffin: Pół bani, oglądało z 10 osób, większość deklarowała zakup za gotówkę, ostatecznie też taka osoba kupiła. Z tego na flipperów wyglądała może jedna osoba. No i teraz problem co z tą kasę zrobić, trochę czaje się na jakąś działkę pod Warszawą z ceną n---------ą do kosmosu, bo w sumie tylko takie zostały.
Metylo
@deviator ponoć te statystyki zakupów za gotówkę są przekłamane tak jak wspomina @little_muffin
Żaden to dowód ale nikt z moich znajomych nie kupił mieszkania za gotówkę, wszyscy brali kredyt. A ludzie deklarujący zakup za gotówkę dzień po wystawieniu ogłoszenia to na 90% fliperzy xd większość z nich pewnie wyczuła, że nie ogarnie zniżki 100k ale nie odmówią z oczywistych względów gdybyś oddzwonił dzień później.
l.....n
l.....n
@pastibox: a no wlasnie, trzeba dodac kredyty mniejsze, konsumpcyjne, ktore w tych statkach nie wystepuja, a udzielane sa od reki.
deviator
deviator Autor
0
@pastibox: Wasza ulubiona instytucja szacuje to tak, tylko nie wiem jaką metodą się posługują
iroos
iroos
iroos
0
@deviator: jak znajomy sprzedawał ostatnio dom (z miesiąc temu), to już pierwszego dnia zgłosiło się do niego 30 osób i zdecydowana większość chciała płacić gotówką, ale też większość to byli ludzie wracający z emigracji.
l.....n
l.....n
@deviator: a no to sporo. Ale jesli to Wawa to w sumie tez nie ma sie co dziwic.