Wpis z mikrobloga

@Lordani66: Jakiekolwiek wyjście na miasto czy do galerii, do klubu, cokolwiek - i naliczysz w cholerę bardzo atrakcyjnych dziewczyn, których online zwyczajnie nie ma. W internecie trzeba się nieźle napocić by w ogóle taką znaleźć, ja w ogóle nie mówię o spotkaniu się z taką. Nie ma co tego traktować poważnie, bo szanse tam są znikome, dużo lepiej jest na żywo :)
  • Odpowiedz
@tinder_project: Na Tinderze wg mnie też niezbyt wiele wynika, choć tu akurat plus taki, że dziewczyny teoretycznie przynajmniej, powinny być wolne i szukające. Ostatecznie i tak mimo wszystko w większości miałem randki z Tindera a nie na żywo, ale mimo wszystko świat online jest teraz porypany. Co do % sukcesu, zależy zapewne jak wyglądasz i jak to robisz, jakiś gość prowadzi bloga i to zbadał i wg niego dużo lepiej
  • Odpowiedz