Wpis z mikrobloga

Taki dowcip: jeden facet postanowil sie wybrac pociagiem ze Swietochlowic do Tokio. No i idzie na stacje (wtedy jeszcze byla) i prosi o bilet do Tokio. Baba w kasie w szoku i mowi, ze moze do Warszawy mu sprzeda, a tam sobie dalej kupi. No ok, w Warszawie ta sama sytuacja. Ze moze do Moskwy mu sprzeda a tam sobie dalej kupi. I tak z przygodami dotarl koleja do tego Tokio. Pobyl
  • Odpowiedz