Taki dowcip: jeden facet postanowil sie wybrac pociagiem ze Swietochlowic do Tokio. No i idzie na stacje (wtedy jeszcze byla) i prosi o bilet do Tokio. Baba w kasie w szoku i mowi, ze moze do Warszawy mu sprzeda, a tam sobie dalej kupi. No ok, w Warszawie ta sama sytuacja. Ze moze do Moskwy mu sprzeda a tam sobie dalej kupi. I tak z przygodami dotarl koleja do tego Tokio. Pobyl
@Pejperwiu: Z duzej, do wuja. Szacunku troche. Co Ty, piz deczka Rzezniczak, co na tłiterze Ruch zawsze pisze z malej, bo pamieta, ze po meczu dostal plaskacza, i mu niechec zostala?;)
źródło: comment_1633407386fAkUY4qBXZWJ6rKU44AFBI.jpg
Pobierzźródło: comment_1633413141CrtZKvXbY7P0eDDo5OxDFI.jpg
Pobierzzwłaszcza te na siłe wymuszone teksty na bilbordach w mieście
źródło: comment_1633419906kIeQ7U8zQuTOjgEFHDeTvO.jpg
Pobierzźródło: comment_1633420659uZoLAUTNMuN7ADaVFurNeo.jpg
Pobierz