Wpis z mikrobloga

@wlhmw: Niestety :(, przyznaję jako antyszczepionkowiec, przypadek patologii umysłowej.

Nie zdziwię się jak świeżo po konwersji z covidowców.

Jak człowiek wie co mówić (i czego nie mówić.... no jp... po kij te groźby do policjantów) to się mogą najwyżej zesrać.

Raz mi wlepili za odmowę okazania dokumentów (plus oczywiście brak maseczki) - efekt? Sądownie odrzucone jako bezprawne, bo nie było podstawy faktycznej. W żadnym innym wypadku nawet mnie nie wylegitymowali, bo
  • Odpowiedz
Raz mi wlepili za odmowę okazania dokumentów (plus oczywiście brak maseczki) - efekt? Sądownie odrzucone jako bezprawne, bo nie było podstawy faktycznej. W żadnym innym wypadku nawet mnie nie wylegitymowali, bo nie mieli podstawy faktycznej do tego i wiedziałem co mówić, aby to zrozumieli (różnica taka, że ten jeden raz trafiłem na policjantkę, a babom się nie przemówi do rozsądku).


@DanteTooMayCry: to akurat już od sądu tylko zależy. Tym bardziej że
  • Odpowiedz