Wpis z mikrobloga

@Goryptic: mam wrażenie, że nie tyle gracze byli nie gotowi, co najzwyczajniej w świecie 3do to źle rozegrało. H4 to jednak nie był Heroes, to było coś nowego i właśnie jako nowy produkt ze świata M&M trzeba było to promować. System rozwoju bohatera był na tyle urozmaicony, że zamiast podpinać to pod produkt klasycznej strategii trzeba było ogłosic wielki projekt taktycznego RPG. Sam mam zamiar wkrótce do H4 wrócić, bo
  • Odpowiedz
@Ajlson: 4 imo najfajniejsza, bo:
- bohaterowie ciekawiej rozwiązani (zdecydowanie bardziej immersive i różnorodnie)
- ładniejsza
- lepiej zbalansowana pod względem magii, magie są powiązane z zamkami, i wszystkie były ok, nie to co w 3 czyli ziemia to jedyna dobra magia (no ewentualnie powietrze na late bo DD i mass haste)
- jednostki mają punkty ruchu i nie można ich chainować ośmioma hirkami przez całą mapę XL w jednej rundzie
-
  • Odpowiedz