Wpis z mikrobloga

@Kalypsoo w terenie zabudowanym przekroczył o ponad 50 km/h - pierwsze wnioski? "Zachowalem się nieodpowiedzialnie, mogłem spowodować tragedię"? Nie, wniosek jest jasny - "nie wiedziałem, że mogą mierzyć w trakcie jazdy z naprzeciwka"... Ręce opadają.
  • Odpowiedz
@Olek_1916 i przez takie myślenie mamy tyle ofiar wypadków na drogach. Gość przyznał się, że przekroczył prędkość o 50+ km/h w terenie zabudowanym. Znaków nie widział? Jakby tak nie z---------ł, to by dostrzegł. I to nie tak, że na 50, jechał 65-70, co też jest złe, ale niestety społecznie akceptowalne... Gość na 50 (zapewne tyle było) zasuwał ponad stówę! I nie widzi problemu w tym, co zrobił, a reszta go rozgrzesza
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@kaborecik: najbardziej z-----e jest to że jedyne wnioski jakie wyciągnął to że mogą mierzyć prędkość jadąc z naprzeciwka a nie że nie ma co z---------ć
  • Odpowiedz
@Lordon: widzę kolejny przygłup
Obyś nigdy nikogo nie zabił
Po coś są te wszystkie zakazy i nakazy, nie rozumiesz tego? Myślisz, że to jest tak zorganizowane żeby ci dokuczać?
Wypadki myślisz, że dlaczego się zdarzają? Tak same z siebie? XD
On przekroczył ponad 50 km/h w TERENIE ZABUDOWANYM, trzeba być naprawdę debilem żeby nie wiedzieć, że się przesadziło
Dlaczego jesteście takimi egoistami? Ludzie umierają codziennie przez takich
  • Odpowiedz
@Odosobniony: No sam się zastanów na zdrowy rozum, ile ludzi wchodzi na czerwonym świetle na pasy a ile aut wjeżdża na ludzi na chodniku... statystyki często są manipulowane aby dostosować je do prawa...
  • Odpowiedz
@Lordon ok. Czyli rzucasz głupotami i jeszcze mówisz o sfałszowanych statystykach, usprawiedliwiając jazdę powyżej 100 km/h w terenie zabudowanym tym, że to nic złego, bo piesi... W tym miejscy kończę dyskusję, bo nie ma sensu z trollem pisać.
  • Odpowiedz