Wpis z mikrobloga

@FejsFak jesteś gburem, nie odpowiadasz na merytoryczne pytania tylko na te które ci pasują, wyzywasz wszystkich od debili po czym mówisz że jednak będziesz zbroił ścianę (czyli to co wszyscy radzili) bo obsrałeś zbroję ale racji nie przyznasz
Marny budowlaniec
Gbur
Hipokryta
a teraz żebrzesz o pieniądze?
Żałosne
  • Odpowiedz
@Wygryw_z_wyboru: system nazywał się Kiri (korporacyjny i indywidualny rachunek internetowy), firma na początku osanet a teraz już spółka i-bs. Banki które miały ten system z tego co pamiętam to Tarnobrzeg, Kraśnik, Ustrzyki dolne, Busko, Żory (pierwszy bank do którego jeździłem jeszcze ze swoją stacjonarką pokazywać i testować system bo firma nie miała na laptopa), jakiś bank pod Warszawą nawet był ale nie pamiętam nazwy, Radomyśl, Jastrzębie Zdrój, Miedźna... No nie
  • Odpowiedz
Kiri składało się z wielu baz postgresql - każdy klient miał swoją bazę danych, znajdowały się tam ustawienia konta klienta, i różne parametry typu limity kont, numery rachunków, salda, historia operacji, zlecenia stałe i takie tam. Klient miał dostęp do tego z poziomu przeglądarki, dodatkowym zabezpieczeniem był certyfikat wygenerowany podczas zakładania konta klienta i klient dostawał ten certyfikat na pendrive. Interfejsy użytkownika i administratora były napisane w PHP. Dodatkowo oprócz indywidualnych baz
  • Odpowiedz
@FejsFak: ??? dlaczego ltos ma ci placic za laptopa i kamere? skoro nie starczy ci na lazienke i lapka to do roboty albo zrezygnuj z czegos. ciesze sie ze narazie zadnego patrona nie ma
  • Odpowiedz