Wszystko pieknie tylko: 1. Texas nie jest odciety od sieci elektrycznych i importu energi. Nie jest podlaczony do east grid ale jest podlaczony do Meksyku z ktorego w normalnych warunkach moze pobrac nawet do 450 Megawatow mocy. Obecny atak zimy nie jest normalnymi warunkami i Meksyk tez nie jest w stanie dostarczyc tyle mocy bo siec boryka sie z podobnymi problemami.
2. Obecne braki w mocy to ok 45MW. Nie ma obecnie takiej nadwyzki ani w west ani east grid. Takze podlaczenie do ktorejs z tych sieci nie uchroniloby Texasu od problemow z energia elektryczna.
3. Niezaleznosc Texasu od sieci energetycznej USA kilka razy urchonilo stan od blackout. Tak bylo np. w 2003 roku gdy problemy z siecia powodowaly blackout od Kanady, przez Ohio do New York. Texas nie mial wtedy zadnych problemow.
4. Kalifornia jest podlaczona do 'sieci' ale to jakos nie pomoglo jej w problemach z energia elektryczna podczas poprzedniego cieplego lata. Problemy i blackout pojawia sie zapewne i podczas obecnego lata a politycy i zieloni beda dalej apelowac o przykrecenie klimy lub jej calkowite wylaczenie. Ale jak to przeciez CA jest w sieci, skad problemy z energia elektryczna.
5. Sytuacja jaka ma miejsce w Texasie jest w zasadzie bez precedensu. Warunki pogodowe jak te zdarzaja sie raz na 200 lat i to jest chyba pierwszy raz gdy Texas ma takie problemy z energia eletkryczna. NYC czy CA ktore sa przeciez rzadzone przes swiatlych demokratow przy normalnych warunkach maja duze ponawiajace sie problemy z energia elektryczna. Tylko czekac goracego lata i CA znow bedzie mialo fale blackout.
@CytrynowySorbet: no tak, w Kaliforni to przez niespotykana fale upalow i przypadkowe zbiegi okolicznosci. W Texasie natomiast to nie jest absolutnie przez niespotykana od kilkuset lat zime tylko przez republikanskiego gubernatora i ogolnie przez prawactwo.
Nie ma to jak zdanie eksperta od sieci energetycznych.
Wszystko pieknie tylko:
1. Texas nie jest odciety od sieci elektrycznych i importu energi. Nie jest podlaczony do east grid ale jest podlaczony do Meksyku z ktorego w normalnych warunkach moze pobrac nawet do 450 Megawatow mocy. Obecny atak zimy nie jest normalnymi warunkami i Meksyk tez nie jest w stanie dostarczyc tyle mocy bo siec boryka sie z podobnymi problemami.
2. Obecne braki w mocy to ok 45MW. Nie ma obecnie takiej nadwyzki ani w west ani east grid. Takze podlaczenie do ktorejs z tych sieci nie uchroniloby Texasu od problemow z energia elektryczna.
3. Niezaleznosc Texasu od sieci energetycznej USA kilka razy urchonilo stan od blackout. Tak bylo np. w 2003 roku gdy problemy z siecia powodowaly blackout od Kanady, przez Ohio do New York. Texas nie mial wtedy zadnych problemow.
4. Kalifornia jest podlaczona do 'sieci' ale to jakos nie pomoglo jej w problemach z energia elektryczna podczas poprzedniego cieplego lata. Problemy i blackout pojawia sie zapewne i podczas obecnego lata a politycy i zieloni beda dalej apelowac o przykrecenie klimy lub jej calkowite wylaczenie. Ale jak to przeciez CA jest w sieci, skad problemy z energia elektryczna.
5. Sytuacja jaka ma miejsce w Texasie jest w zasadzie bez precedensu. Warunki pogodowe jak te zdarzaja sie raz na 200 lat i to jest chyba pierwszy raz gdy Texas ma takie problemy z energia eletkryczna. NYC czy CA ktore sa przeciez rzadzone przes swiatlych demokratow przy normalnych warunkach maja duze ponawiajace sie problemy z energia elektryczna. Tylko czekac goracego lata i CA znow bedzie mialo fale blackout.
#usa #lewackalogika #neuropa #4konserwy
Dwa, Kalifornia miała problemy przez kilka przypadkowych zbiegów okoliczności, co mieszkający tam mirek opisywał tutaj: https://www.wykop.pl/wpis/51661349/mikroblog-z-ameryki-czy-kalifornia-ma-problemy-z-p/
@CytrynowySorbet: no tak, w Kaliforni to przez niespotykana fale upalow i przypadkowe zbiegi okolicznosci.
W Texasie natomiast to nie jest absolutnie przez niespotykana od kilkuset lat zime tylko przez republikanskiego gubernatora i ogolnie przez prawactwo.