@PsykoSmurfer dawno temu zacząłem Graz w tibie żeńska postacią. Szybko ją usunąłem, bo ilość prywatnych wiadomości była irytująca. Współczuję łaskom w grach MMO.
@Zolty-snieg na szczęście jak grałem w tibie to voicechaty jeszcze nie istniały albo mało kto z tego korzystał. A teraz gram tylko w single, więc nie wiem co się dzieje na disco ( ͡º ͜ʖ͡º)
@Zolty-snieg: ani mi nie mów, siedzę na discordzie do nauki konwersacji angielskiego i jak wbija jakas baba na pokój to można się od razu rozłączać bo juz sobie nie pogadasz, spermiarze zaczynają swoją batalię o to do którego sie kobita odezwie (╥﹏╥)
@PsykoSmurfer: ja tak robiłem w MU, z tym że specjalnie robiłem żeńską postać z żeńskim nickiem tylko do wyciągania hajsu, który transferowałem na normalną postać xD
większość zakłada, ze po drugiej stronie jest jednak chlop. Piekło zaczyna się jak udzielasz się na disco;p czy innym voicechatcie.
@Zolty-snieg: przeżyłem już tyle fejków w mmo, że jak pisze do mnie jakaś żeńska postać to w życiu nie uwierzę, że za monitorem siedzi kobieta. Wczoraj "jednej" pomogłem dostać się do pewnego miasta, okazało się że to jakaś Michalina z Mazur, jeszcze zagaduje od razu skąd jestem, ile mam lat
Potrzebuje porady, bo powoli czuje że oszaleje. Do rzeczy: Kilka lat temu kupiłem sobie mieszkanie - spokojna okolica, mały bloczek sprzed 50 lat, no ale "swoje". Remont zrobiła mi dość szemrana ekipa ale taka na jaką mnie było wówczas stać. Mieszkanie jest na ostatnim piętrze, sąsiedzi po bokach są oddzieleni ścianami kominowymi, zaś pode mną mieszka on - gentelmen starej daty, ledwo chodzi, z pieskiem. Za każdym razem jak mnie widzi drze
Komentarz usunięty przez autora
@lone_sloane:
@Zolty-snieg: przeżyłem już tyle fejków w mmo, że jak pisze do mnie jakaś żeńska postać to w życiu nie uwierzę, że za monitorem siedzi kobieta. Wczoraj "jednej" pomogłem dostać się do pewnego miasta, okazało się że to jakaś Michalina z Mazur, jeszcze zagaduje od razu skąd jestem, ile mam lat