Wpis z mikrobloga

@hansschrodinger: taka desperatka. Jak się jakiejś lepszej podobałem, to tyle co się gapiła i uśmiechała. Była np. taka sytuacja, że byliśmy z kumplem na rowerach, on poszedł kupić coś do picia, a ja pilnowałem rowerów. Plaża nad Zalewem Zegrzyńskim, tłum ludzi. Gapiła się na mnie taka lepsza wersja Cameron Diaz i uśmiechała, jak akurat spojrzałem się w jej stronę, wręcz rozbierała mnie wzrokiem, ale oczywiście nie podeszła. A wiem, że
  • Odpowiedz