Wpis z mikrobloga

#linux #linuxmint

Wczoraj próbowałem ogarnąć virtualboxa żeby za pomocą winxp móc wgrać kontakty do dość starego telefonu. Miałem drobne problemy z virtualboxem które udało mi się pokonać.

Teraz mam problem z linuxem który nie widzi podłączonego telefonu i przez to nie mogę urządzenia przekazać dalej do virtualki. Sprawdzałem na różnych portach przy pomocy lsusb.

Da się coś z tym zrobić? :/
  • 8
  • Odpowiedz
@xandra: Reset nie pomógł (,)

Mam na drugim dysku Win10 do którego nie lubię wracać. Będę na nim próbował z świadomością że kolejny raz obsługa linuxa mnie przerosła.
  • Odpowiedz
@niekompatybilny: Jeśli używasz huba (rozgałęźnika) USB to podłącz się bez niego (bezpośrednio). Przy przekazywaniu urządzenia USB do maszyny wirtualnej to może mieć znaczenie.
  • Odpowiedz
@mp107: @xandra: windows też nie widział telefonu. chyba używałem kabla od podgrzewacza tytoniu xd. po zmianie go telefon zaczął się komunikować z komputerem. w ogóle nie musiałem się bawić z tymi wirtualkami :/

dzięki za szybką pomoc
  • Odpowiedz