Wpis z mikrobloga

@Mega_Smieszek: Lubię i starsze rzeczy, rysowane przez Texierę, Romitę sr, Romitę jr, Jima Lee, jak i te nowsze, wychodzące w ramach Punisher Max. Nie przepadam tylko za wynalazkami w stylu Punisher walczący dla aniołów, Punisher jako potwór Frankensteina etc. Im bardziej realistycznie, tym lepiej. No i Punisher na Dzikim Zachodzie ("a man named Frank") jest super
  • Odpowiedz