Wpis z mikrobloga

@steppenwolf90: Nie wiem jak ci to delikatnie wytłumaczyć. Kiedyś rozmawiałem ze znajomą na te tematy i opowiedziała historie swoich koleżanek. Jedna koleżanka wyszła za polaka i miała z nim dziecko, ojciec uciekł, a ona nie dostała alimentów, żadnej pomocy z rządu, zarabiała minimalną i musiała sobie radzić, a wiadomo, że życie i praca w Polsce jest stresujące. Inna koleżanka wyjechała do pracy do Francji (znała język ze szkoły) i tam
  • Odpowiedz