Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 12
@mowmiWito: i później c--j, seba se pójdzie do warsztatu j---ć u Janusza, żeby potem z kolegami otworzyć swój warsztat, gdzie 15k jest słabym miesiącem, a Ty się ucz jak p---b i skończ u Janusza w korpo za 2.5k xd mogłem jednak iść do tej zawoduwy
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Jamniki2: ale serio, znam dużo takich sebków po zawodówce, gdzie każda lekcja dla nich to była rozrywka, na przerwie szlug/joint, po szkole browar/szlug/joint i każdy z mojej techbazy beka, bo zawodówka, a teraz niektórzy wyciągają na grzebaniu przy samochodach 5x więcej niż ja na miecha xD sad but true
  • Odpowiedz
@sebameba: @Lardor: nie usprawiedliwiajcie siebie tym, że chodziliście do liceum panowie, nie ma znaczenia gdzie sie chodziło, wszystkie da sie nauczyc. Nie ma ludzi do pracy w tym kraju, wiec jesli pojdziesz tam gdzie pracuje ten sebek, to cie chetnie przyuczą do zawodu i bedziesz mogl z---------c razem z nim. Prawdą jest natomiast, że sebki cwaniaczi, które na przerwach paliły blanty i oszukiwały w szkole jak się da
  • Odpowiedz
@mowmiWito pamiętam jak na przełomie gimnazjum / szkoła średnia ludzie z techników i zawodówek bajdurzyli o tym mitycznym fachu w ręku... Z technikum sporo osób nawet nie zdawało egzaminu zawodowego, za to ci, co zdali maturę często szli na studia, ew. wyjechali na zachód, lub robią bardzo często coś zupełnie niezwiązanego z kierunkiem w technikum, za to zawodufka w większości j---e u janusza, lub też s-------a na zachód. Ile jest takich
  • Odpowiedz
@mowmiWito wiadomo, że studia też nie są gwarancją dostatniego życia, ale kruci, sugerowanie że każdy po zawodówce się ustawi i będzie mógł się śmiać z frajerów ze zdaną maturą brzmi równie prawdopodobnie co obietnice bootcampów programistycznych XD
  • Odpowiedz