@JesterRaiin: no ja zdążyłem się przeprowadzić, pracę zmienić, ożenić się, pojechać na objazdówmę po Europie, auto kupić, kota zaadaptować,... No działo się
Żartuję. :) Gratki z okazji zmian, bardzo zacnie. U nas spokój, dalej razem, teraz pracujemy w jednym korpo, w którym wszyscy są przekonani, że wyglądam na 10 lat mniej, a zachowuję się na 30 mniej. Nawet mój szef, który jest ode mnie młodszy mówi do mnie "chłopaku" ;D
@bardzospokojnyczlowiek: Ooooooooo, panie. Portery KOMESa to jest mistrzostwo. Krzepkie, wyraźne w smaku, a jednoczesnie nie czujesz że zarzucasz spiryt z karmelem czy landrynkami udający browara.
Barley Wine, który jest w tym akurat zestawie to 12 volt / 27 wagowo, czyli praktycznie winiacz, a dobre to, a że dobre. Nawet nie czujesz, że się mocujesz z poważnym zawodnikiem.
Do tego jest tam jeszcze niebieski Russian Imperial Stout, Złoty dębowy i najsłabszy z tej
:)
Co tam, jak tam?
Znowu bany zbierasz... Ty się nigdy nie nauczysz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A co do banów, to wiesz jak jest. Nie moja wina, że przy panelach administracyjnych często-gęsto siedzą ludzie ze szkła i porcelany. ;)
W ogóle to miałem się do Ciebie odezwać, jakiegoś maila mam, i tak minęły... Ze dwa lata? XD
Ło kuchwa, KOTA MASZ? O_O
Żartuję. :)
Gratki z okazji zmian, bardzo zacnie.
U nas spokój, dalej razem, teraz pracujemy w jednym korpo, w którym wszyscy są przekonani, że wyglądam na 10 lat mniej, a zachowuję się na 30 mniej. Nawet mój szef, który jest ode mnie młodszy mówi do mnie "chłopaku" ;D
W Lidlu jest teraz promocja: 4 komesy + zacne szkło za bodajże 28 zeta.
Mocne uderzenie, ale naprawdę warto moim zdaniem.
Ooooooooo, panie. Portery KOMESa to jest mistrzostwo. Krzepkie, wyraźne w smaku, a jednoczesnie nie czujesz że zarzucasz spiryt z karmelem czy landrynkami udający browara.
Barley Wine, który jest w tym akurat zestawie to 12 volt / 27 wagowo, czyli praktycznie winiacz, a dobre to, a że dobre. Nawet nie czujesz, że się mocujesz z poważnym zawodnikiem.
Do tego jest tam jeszcze niebieski Russian Imperial Stout, Złoty dębowy i najsłabszy z tej