Wpis z mikrobloga

https://nerdheim.pl/post/recenzja-powiesci-sniadanie-mistrzow/

Cały ten humanistyczny, a jednocześnie antyludzki manifest podany zostaje tu w sposób specyficzny. Vonnegut pisze bowiem lekko, ale zarazem fascynująco, świeżo i zachwycająco pod względem literackim. Jednocześnie robi to z olbrzymią dawką humoru, który sprawia, że czytelnik co chwila wybucha śmiechem. Ale śmiech ten szybko więźnie mu w gardle, bo całość przeraża – nadal jednak fascynuje, także wizją świata. Świata konającego, niczym występujący w książce syfilitycy, ale wciąż starającego się wykonywać wyuczone wcześniej ruchy, nieważne, że tylko pogorsza swoją sytuację. Wszystko to robi wielkie wrażenie, oszałamia, ale i zostawia czytelnika niezwykle usatysfakcjonowanym. Bo to nie tylko śniadanie mistrzów, to prawdziwa uczta – dla zmysłów, serca i dla intelektu. Powieść, jakich potrzeba nam więcej, bo w tym pędzie za modą, za tym, co zdaniem innych należy i wypada, zapominamy, kim sami jesteśmy. RECENZJA POWIEŚCI ŚNIADANIE MISTRZÓW

#recenzja #ksiazki #ksiazka #czytajzwykopem #nerdheim
źródło: comment_Ly1lSNPFvXTMNsZQuhw73x02QZA06RXP.jpg